W obwieszczeniu Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych ogłosił, że z dniem 1 stycznia 2022 r.: 1) aktualne progi unijne, ich równowartości w złotych oraz równowartości w złotych kwot wyrażonych w euro w ustawie z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych, zwanej dalej „ustawą”, stanowią kwoty, o których mowa w
Postanowienia ogólne. Niniejszy Regulamin określa zasady i warunki korzystania z Platformy e-Zamówienia, udostępnionej przez Urząd Zamówień Publicznych, wytworzonej w ramach projektu „E-zamówienia – elektroniczne zamówienia publiczne” projekt realizowany w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa na lata 2014-2020, Oś
Obowiązek zamawiającego dotyczący odpowiedniego przekazania i uzasadnienia decyzji o odrzuceniu oferty jest wyrazem obowiązujących na gruncie przepisów ustawy z dnia 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2022 r. Poz. 1710 t.j.) - Pzp zasady przejrzystości i jawności. Zgodnie z zasadą przejrzystości, zamawiający przygotowuje i przeprowadza postępowanie o
Niewątpliwie niedopełnienie obowiązku publikacji zapytania ofertowego w Bazie konkurencyjności wpływało na ograniczenie dostępu do zamówienia potencjalnie zainteresowanym realizacją zamówienia wykonawcom, którzy wyszukują ogłoszeń za pomocą Bazy Konkurencyjności i mogło wpłynąć na poziom ostatecznie uzyskanej ceny
Jawność postępowania a oferta nieotwarta. Problem z jawnością oferty i uzyskaniem informacji o jej treści może wystąpić nie tylko na gruncie zamówień podprogowych. Choć trudno to sobie wyobrazić, może zdarzyć się tak, że w aktach postępowania (prowadzonego na podstawie ustawy pzp) znajdzie się zamknięta koperta z ofertą
jelaskan perbedaan seni patung dengan seni pahat. Zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 3) ustawy – Prawo zamówień publicznych (ustawa pzp) zamawiający odrzuca ofertę, gdy jej złożenie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Ustawa z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji definiuje czyn nieuczciwej konkurencji w art. 3 ust. 1. Jaka definicja Za czyn nieuczciwej konkurencji uznaje się działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża interesowi innego przedsiębiorcy lub klienta bądź narusza ten interes. Przykładowe czyny nieuczciwej konkurencji zostały wskazane w art. 3 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz w artykułach od 5 do 17d ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z wyrokiem Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) o sygn. akt KIO/UZP 532/09 czyn nieuczciwej konkurencji został zdefiniowany w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i brak jakichkolwiek podstaw prawnych, aby osobno definiować go na użytek prawa zamówień publicznych. Poniżej kosztów Dokonując typizacji czynu nieuczciwej konkurencji wykonawcy najczęściej powołują się w odwołaniu na art. 15 ust. 1 pkt 1) ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, wskazując, że działanie konkurenta utrudnia im dostęp do rynku, w szczególności przez sprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia albo ich odsprzedaż poniżej kosztów zakupu w celu eliminacji innych przedsiębiorców. Kwestia ta jest niezwykle trudna do wykazania, a to przecież na odwołującym, zgodnie z art. 6 kodeksu cywilnego, spoczywa ciężar dowodu. Odwołania oparte na art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji są rzadko uwzględniane przez KIO. W wyroku o sygn. akt KIO/ UZP 1354/08 KIO nie podzieliła argumentacji odwołującego o naruszeniu art. 15 ust. 1 pkt 1) ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, uznając, że na konkurencyjnym rynku możliwe jest zaoferowanie ceny usługi lub dostawy na poziomie 1 grosza czy też 1 zł. KIO stwierdziła, że działanie takie jest dopuszczalne, zwłaszcza w sytuacji, gdy usługa lub dostawa ma być świadczona w określony sposób na przestrzeni wyspecyfikowanego okresu. Izba uznała, że oferujący taką usługę lub dostawę jest w stanie zrekompensować sobie jej niższą cenę z korzyścią dla klienta, któremu usługa czy dostawa jest oferowana. KIO podkreśliła, że podobny przypadek mógłby być traktowany jako naruszenie art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jednakże akurat naruszenia tego artykułu odwołujący nie podniósł. KIO orzekła również (wyrok o sygn. akt KIO/UZP 671/09) , że samo wystawienie na sprzedaż danego produktu poniżej kosztów własnych nie jest jeszcze wystarczające dla zakwalifikowania danego działania jako czynu nieuczciwej konkurencji. Dla stwierdzenia czynu nieuczciwej konkurencji istotne jest bowiem wykazanie, że takie działanie doprowadzi do eliminacji innych podmiotów z rynku. Norma generalna Mając to na uwadze, wydaje się, że lepszym rozwiązaniem może być oparcie odwołania na art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, który zawiera ogólną definicję czynu nieuczciwej konkurencji. Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie przyjmuje się, że czyny nieuczciwej konkurencji wskazane w art. 5 – art. 17d ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie tworzą zamkniętego katalogu, tj. za czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji może być uznane także działanie niewymienione w tych przepisach, jeżeli spełnia przesłanki wskazane w ogólnym określeniu czynu nieuczciwej konkurencji (wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II CSK 44/09). Trzy przesłanki W doktrynie podkreśla się, że, aby doszło do czynu nieuczciwej konkurencji, kumulatywnie muszą być spełnione trzy przesłanki: -związek czynu z działalnością gospodarczą, -sprzeczność czynu z prawem lub dobrymi obyczajami oraz -zagrożenie lub naruszenie przez to działania interesu innego przedsiębiorcy lub klienta. Za spełnienie trzeciej przesłanki może zostać uznane np. oferowanie określonej usługi za cenę nieodpowiadającą jej wartości i jakości, tj. bez uwzględnienia godnego poziomu marży. Usługa za grosik W wyroku o sygn. akt KIO 297/12 KIO orzekła, że zaoferowanie ceny ryczałtowej za świadczenie usługi serwisowej po upływie okresu gwarancji w kwocie 0,01 zł brutto jest zaoferowaniem realizacji usługi nie tylko poniżej kosztów własnych, lecz również jest niemożliwe do zrealizowania za zaoferowane wynagrodzenie. W ocenie izby takie działanie narusza dobre obyczaje, zwłaszcza że koszt usługi, który odwołujący wycenił na 0,01 zł, stanowił w postępowaniu jedno z kryteriów oceny ofert, które jako odrębnie punktowane miało wpływ na pozycję wykonawcy w rankingu ofert. Rażąco niska cena Zarzut naruszenia uczciwej konkurencji wykonawcy często podnoszą w odwołaniu razem z zarzutem dotyczącym rażąco niskiej ceny (art. 89 ust. 1 pkt 4 ustawy pzp), wskazując na zaniżoną cenę za jeden z elementów zamówienia. Taka argumentacja, zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą KIO, nie zasługuje na uwzględnienie. W wyroku o sygn. akt KIO/ UZP 1845/09 KIO uznała za niezasadny zarzut naruszenia przepisu art. 89 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy pzp poprzez zaniechanie przez zamawiającego odrzucenia oferty jednego z wykonawców z uwagi na rażąco niską cenę oraz z uwagi na fakt, że złożenie tej oferty stanowi czyn nieuczciwej konkurencji polegający na utrudnianiu dostępu do rynku poprzez zaoferowanie zaniżonej ceny za usługę stanowiącą jeden z elementów zaoferowanego przedmiotu zamówienia. Izba orzekła, że odwołujący nie udowodnił, iż powyższa cena elementu przedmiotu zamówienia przesądza o możliwości uznania, iż oferta zawiera rażąco niską cenę w stosunku do przedmiotu zamówienia. W ocenie izby zaniżona cena elementu oferty – jeśli nie budzi wątpliwości fakt sprzedaży usługi lub produktu poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia – może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji polegający na utrudnianiu innym przedsiębiorcom dostępu do rynku tylko wówczas, gdy działanie jest podejmowane w celu eliminacji innych przedsiębiorców. W wyroku o sygn. akt 610/10 KIO uznała, że zaoferowanie wykonania usług po cenie znacznie odbiegającej od cen pozostałych wykonawców nie wywoła skutku w postaci utrudniania prowadzenia działalności gospodarczej przez innych przedsiębiorców. Zdaniem KIO złożenie takiej oferty w jednym postępowaniu (jednorazowa czynność) trudno uznać za utrudnianie prowadzonej działalności gospodarczej i ograniczanie dostępu do rynku. Zaoferowanie wykonania usługi w cenie znacznie odbiegającej od cen pozostałych wykonawców spowodowało, w opinii KIO, jedynie utratę możliwości uzyskania konkretnego zamówienia, nie doprowadzając jednocześnie do ustania prowadzenia działalności przez pozostałych wykonawców. Przedsiębiorcy powiązani Często zarzutem odwołania jest również złożenie ofert przez wykonawców w tym samym postępowaniu, którzy, mimo że powinni ze sobą konkurować, faktycznie ze sobą współpracują, na co wskazują ich wzajemne relacje, np. udostępnienie osób zdolnych do wykonania zamówienia, powierzenie zamówienia jako podwykonawcy. Sąd Okręgowy w Katowicach w wyroku o sygn. akt XIX Ga 524/09 orzekł jednak, że żaden przepis prawa nie zakazuje ubiegania się o udzielenie zamówienia publicznego przez przedsiębiorców, na co dzień współpracujących ze sobą lub pozostających we wzajemnych powiązaniach kapitałowych lub personalnych, a nawet pozostających w stosunku zależności. Każdy z przedsiębiorców, jako samodzielny podmiot prawa, może złożyć ofertę w przetargu publicznym i korzystać z usług podwykonawców niezależnie od tego, czy podwykonawcy ubiegają się o to zamówienie czy nie są nim zainteresowani. Podobnie orzekła KIO w wyroku o sygn. akt KIO/UZP 682/09, stwierdzając, iż złożenie ofert przez wykonawców, którzy nawet pozostają ze sobą w pewnym powiązaniu, rodzinnym czy gospodarczym, nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji i nie skutkuje odrzuceniem oferty na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy pzp, tym bardziej że odwołujący nie wykazał, że zachowanie tych podmiotów w ramach postępowania miało wpływ na wynik postępowania. Monika Kucharczyk radca prawny w Zespole Prawa Zamówień Publicznych w kancelarii Salans Komentuje Monika Kucharczyk, radca prawny w Zespole Prawa Zamówień Publicznych w kancelarii Salans Wykazanie w odwołaniu czynu nieuczciwej konkurencji jest dosyć trudne, gdyż to na odwołującym spoczywa ciężar dowodu. Kwestia ta jest niezwykle problematyczna, zwłaszcza w przypadku art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, gdy konieczne jest nie tylko wykazanie, że sprzedaż towarów lub usług nastąpiła poniżej kosztów ich wytworzenia, lecz również że działanie to dokonane zostało w celu eliminacji innych przedsiębiorców z rynku. Wykonawcy często zapominają o tych zasadach. Warto więc konstruując zarzuty odwołania, oprzeć się na normie generalnej z art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która otwiera katalog czynów nieuczciwej konkurencji.
Orzeczenia, które omówię poniżej poruszają kwestię aktualności dokumentów przedkładanych przez wykonawców w postępowaniu na wezwanie zamawiającego – zarówno z to z art. 26 ust. 1 lub 2 ustawy Prawo zamówień publicznych jak i to, którego postawę stanowi art. 26 ust. 3 ustawy. Problemy w tym zakresie ciągle się pojawiają – co pokazują stany faktyczne wskazane w orzeczeniach wydawanych przez Izbę jak i problemy, z którymi stykam się w praktyce. W mojej ocenie dotychczasowa praktyka, wykształcona na podstawie poprzednio obowiązującego stanu prawnego ciągle jeszcze daje o sobie znać podczas dokonywania oceny i badania ofert – a prawdą jest, że ostatnia duża nowelizacja zmieniła w dość istotny sposób zasady w zakresie przedkładania dokumentów i zasady ich uzupełniania. Nastąpiło odejście od zbytniego formalizmu, do którego przez wiele lat zamawiający i wykonawcy byli przyzwyczajeni. I mimo, że ten formalizm bardzo przeszkadzał w niektórych sytuacjach to jednak ciężko się takiego podejścia tak po prostu pozbyć. Zachowanie pewnego stopnia ostrożności pozostaje. Poniżej skupiam się na kwestii aktualności dokumentów składanych przez wykonawców w postępowaniu, przywołując najnowsze orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej. Pierwsze z orzeczeń dotyczy aktualności dokumentów, które miały potwierdzać brak podstaw do wykluczenia wykonawcy z udziału w postępowaniu, składanych przez wykonawców w odpowiedzi na wezwanie zamawiającego na podstawie art. 26 ust 1 lub 2 ustawy Prawo zamówień publicznych- wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 24 listopada 2017 r. sygn. akt KIO 2396/17. W przedmiotowym postępowaniu zamawiający prowadząc postępowanie na usługi o wartości przekraczających progi unijne, w którym wpłynęły dwie oferty, dokonał wyboru oferty najkorzystniejszej. Drugi z wykonawców złożył odwołanie na powyższą czynność zamawiającego zarzucając mu naruszenie: 24 ust. 1 pkt. 12, 13, pkt 14, pkt 22 w zw. z art. 24 ust. 4 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez zaniechanie wykluczenia, zaniechanie uznania oferty za odrzuconą oraz wybór, jako najkorzystniejszej, oferty wykonawcy, który nie wykazał braku podstaw do wykluczenia; 89 ust. 1 pkt. 2 i art. 82 ust. 3 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez zaniechanie odrzucenia oferty wybranego wykonawcy, podczas gdy jej treść nie odpowiada treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia, art. 91 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez dokonanie wyboru oferty najkorzystniejszej z naruszeniem obowiązujących przepisów, art. 7 ust. 1 i 3 ustawy Prawo zamówień publicznych przez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców ubiegających się o udzielenie zamówienia, w szczególności poprzez wybór jako najkorzystniejszej oferty, która podlega odrzuceniu. Wykonawca składający odwołanie podnosił bowiem, że zamawiający dokonał wyboru oferty wykonawcy, który nie wykazał występowania braku podstaw do wykluczenia – wybrany wykonawca bowiem w odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia dokumentów nie złożyć informacji z Krajowego Rejestru Karnego dotyczącego prokuretów. Mimo to zamawiający dokonał wyboru oferty tego wykonawcy bez wzywania do uzupełnienia na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy Prawo zamówień publicznych. Wykonawca składający odwołanie podnosił również, że wybrany wykonawca złożył ofertę, której treść nie odpowiadała treści SIWZ w zakresie przedmiotu zamówienia – nie wszystkie klauzule oferowane w zakresie ubezpieczenia przez tego wykonawcę pokrywały się z tymi, jakich wymagał zamawiający w siwz. Konsekwencją powyższych zarzutów było domaganie się wykonawcy wnoszącego odwołanie aby Izba nakazała zamawiającemu unieważnienie wyboru oferty najkorzystniejszej, wykluczenia wykonawcy, którego oferta została uznana za najkorzystniejszą, dokonania ponownego badania i oceny ofert oraz w efekcie nakazanie zamawiającemu ponownego wyboru oferty najkorzystniejszej. Zamawiający w odpowiedzi na to odwołanie uwzględnił je, wskazując że zgadza się, iż na tym etapie nie wystąpiły podstawy do dokonania wyboru oferty najkorzystniejszej – wykonawca, którego oferta została uznana za najkorzystniejszą nie przedłożył bowiem zamawiającemu wszystkich dokumentów podmiotowych jakie były wymagane treścią SIWZ. Unieważnił wynik postępowania, wezwał wykonawcę do uzupełnienia dokumentów na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy oraz po uzupełnieniu tych dokumentów przez wykonawcę, dokonał ponownego wyboru oferty najkorzystniejszej, którą okazała się być oferta wybrana w poprzednim wyborze, który został unieważniony. Wykonawca, który złożył drugą ofertę w tym postępowaniu złożył ponownie odwołanie – na wybór oferty stawiając następujące zarzuty: naruszenie art. 186 ust. 2 ustawy przez dokonanie czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia niezgodnie z żądaniem zawartym w odwołaniu uwzględnionym w całości przez zamawiającego naruszenie art. 24 ust. 1 pkt. 12, 13, pkt 14, pkt 22 Pzp w zw. z art. 24 ust. 4 Pzp poprzez zaniechanie wykluczenia wykonawcy, zaniechanie uznania tej oferty za odrzuconą oraz wybór, jako najkorzystniejszej, oferty wykonawcy, który nie wykazał braku podstaw do wykluczenia naruszenie art. 89 ust. 1 pkt. 2 Pzp, art. 82 ust. 3 Pzp, art. 87 ust. 1 Pzp, poprzez zaniechanie odrzucenia oferty uznanej za najkorzystniejszą, podczas gdy jej treść nie odpowiada treści SIWZ naruszenie art. 91 ust. 1 Pzp poprzez dokonanie wyboru oferty najkorzystniejszej z naruszeniem obowiązujących przepisów. Kwestie zasadnicze są trzy: Pierwsza jest kwestią w zasadzie proceduralną – dotyczy tego w jaki sposób zamawiający postąpił po uwzględnieniu odwołania. Wykonawca podnosił, że skoro Zamawiający uwzględnił odwołanie w całości winien był postąpić zgodnie z żądaniami wskazanymi w tym odwołaniu. Wykonawca bowiem żądał nakazania wykluczenia wykonawcy, którego oferta została wybrana jako najkorzystniejsza a nie uczynił tego tylko wezwał tego wykonawcę do uzupełnienia dokumentów i ponownie dokonał wyboru tej oferty. Jak wskazał odwołujący: „zamawiający najpierw uznał w całości odwołanie, a następnie wybiórczo, wg tylko sobie wiadomych przesłanek, procedował dalej z ofertami”. Odwołujący podnosił, że „działanie takie stanowi naruszenie art. 186 ust. 2 Pzp przez dokonanie czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia niezgodnie z żądaniem zawartym w odwołaniu odwołującego z dnia 28 sierpnia 2017 r. (sygn akt KIO 1788/17) uwzględnionego w całości przez zamawiającego na posiedzeniu niejawnym (…)”. Druga kwestia dotyczy oceny tego, czy uzupełnione przez wykonawcę, którego oferta ponownie została wybrana jako najkorzystniejsza w postępowaniu, można uznać za uzupełnione prawidłowo oraz czy tym samym skutecznie potwierdzają one brak podstaw do wykluczenia tego wykonawcy z udziału w postępowaniu. Zamawiający bowiem po tym jak unieważnił wybór oferty najkorzystniejszej wezwał wykonawcę do uzupełnienia dokumentów na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy Prawo zamówień publicznych. Wykonawca uzupełnił dokumenty – tj. przedstawił informacje z KRK następująco: część z tych informacji była wystawiona po upływie terminu składania ofert a przed upływem terminu na ich złożenie wyznaczonego pierwotnym wezwaniem do złożenia dokumentów na podstawie art. 26 ust. 1 ustawy Wezwanie do było datowane na dzień 1 sierpnia 2017 r. z terminem na przedłożenie do dnia 12 sierpnia 2017 r. – dokumenty zaś wystawione były w dacie 8 czerwca 2018 r. Natomiast pozostałe informacje z KRK nadesłane w ramach uzupełnienia zostały wystawione w dniu 5 września 2017 r. a zatem po terminie wyznaczonym jako pierwotny na złożenie dokumentów, tj. po 12 sierpnia 2017 r. Dodajmy, że termin składania ofert upływał w dniu 24 lipca 2017 r. a wszystkie przedłożone informacje z KRK potwierdzały brak przesłanek do wykluczenia wykonawcy z udziału w postępowaniu. Odwołujący podnosił, że uwzględnienie wszystkich nadesłanych informacji z KRK jako prawidłowych przez zamawiającego nie było prawidłowe. W pierwszej kolejności odwołujący podnosił, że nie było zasadne kierowanie wezwania do wykonawcy na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy ponieważ: „Treść złożonych przez wykonawcę dokumentów nie budziła wątpliwości zamawiającego, nie wymagała dodatkowych uzupełnień lub wyjaśnień – w zakresie osób objętych tymi wezwaniami, gdyż wykonawca (…) w sposób świadomy i umyślny zaniechał przedłożenia dokumentów, o jakie został wezwany przez zamawiającego”. Wykonawca składający odwołanie wskazał ponadto, że wezwanie to stanowiło niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 26 ust 3 ustawy Prawo zamówień publicznych „(…) zamawiający nie ma obowiązku prawnego wzywania wykonawcy do przedkładania dokumentów do tzw. Skutku, tj. aż wzywany wykonawca wykona wezwania zamawiającego w 100%. Takie stosowanie przepisu art. 26 ust. 3 Pzp, powoduje naruszenie norm art. 7 ust. 1 oraz 3 Pzp – tj. możliwe (i częste) byłyby sytuacje, że dany wykonawca wzywany jest jeszcze raz, a inny kilka razy w zakresie przedłożenia dokumentów przez zamawiającego, w zależności od np. sympatii rynkowych, przyzwyczajeń, wielkości podmiotu, renomy rynkowej, negatywnych doświadczeń zamawiających nie mających uzasadnienia w przepisach Pzp, itp..” Natomiast w zakresie dat, jakimi opatrzone były dokumenty uzupełnione przez wykonawcę, odwołujący wskazał, że nawet jeśli by dopuścić możliwość wezwania wykonawcy w trybie art. 26 ust. 3 ustawy to „dokumenty te powinny potwierdzać stan rzeczy na datę pierwotnego wezwania – inaczej wykonawca będzie miał dopuszczoną możliwość wytworzenia takiego dokumentu lub uzyskania określonego statusu na późniejszy termin, niż inni potencjalni wykonawcy biorący udział w postępowaniu – co nie wyklucza ryzyka, że dany wykonawca złoży ofertę pomimo spełnienia przesłanek wykluczenia z założeniem, że te przesłanki stracą ważność (np. zatarcie skazania, zapłata podatku itp.) na miesiąc lub dwa po terminie składania ofert i wezwaniu wykonawcy do wykazania przesłanek warunkujących udział (wykluczenie) z postępowania. Rodzi to ryzyko nierównego traktowania wykonawców przez zamawiających, gdzie w sytuacji, w której zamawiający wie, że wykonawca uzyska zdolność uczestnictwa w przetargu dopiero np. dwa miesiące po terminie składania ofert, będzie wzywał tegoż wykonawcę tak długo, aż ten uzyska możliwość wykazania określonych (żądanych) przez zamawiającego warunków.” Trzecią kwestią poruszaną przez wykonawcę było nieprawidłowe zdaniem odwołującego się oświadczenie w zakresie braku występowania przesłanki z art. 24 ust. 1 pkt 22 Pzp – wykonawca złożył w ofercie oświadczenie o treści wskazującej, że nie orzeczono wobec niego prawomocnym wyrokiem sądu zakazu ubiegania się o udzielenie zamówienia publicznego podczas gdy treść oświadczenia miał brzmieć, że nie orzeczono wobec niego tytułem środka zapobiegawczego zakazu ubiegania się o udzielenie zamówienia publicznego. Odwołujący wskazał, że tutaj również wezwanie do uzupełnienia na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy Prawo zamówień publicznych – z tych samych powodów, dla których w jego ocenie niedopuszczalne było wezwanie do uzupełnienia informacji z KRK. Zamawiający odpowiadając na odwołanie wskazał, że „istotą zamówienia publicznego jest ocena czy dany wykonawca jest uprawniony do otrzymania jego realizacji – decydujący jest stan w momencie, w którym z wykonawcą podpisuje się umowę. Z tej tezy zamawiający wywodził, iż dlatego też ustawodawca zrezygnował w art. 26 ust 3 Pzp z postanowienia, że uzupełnione dokumenty mają potwierdzać stan na datę złożenia ofert. Jeżeliby zamiarem ustawodawcy było żeby dokumenty uzupełnione w trybie art. 26 ust 3 Pzp odpowiadały wskazaniom art. 26 ust 1 Pzp i były sporządzone nie później niż z datą oznaczoną w wezwaniu do ich złożenia, to ustawodawca taki wymóg zdaniem zamawiającego, zamieścił by w treści 26 ust 3 Pzp. Zamawiający powołał się na wyroki Izby gdzie w odpowiedzi na odwołanie przytoczył sygnatury i tezy z nich wynikające, np. Sygn. akt: KIO 785/17.” Krajowa Izba Odwoławcza wskazała, że w zakresie postępowania zamawiającego po uwzględnieniu odwołania nie dopatrzyła się naruszenia ustawy, jakie wskazywał odwołujący. „Postępowanie dowodowe potwierdziło, że rzeczywistym zamiarem zamawiającego nie było wykonanie w całości żądań odwołującego – wykluczenia wykonawcy (…) z przetargu i odrzucenia jego oferty, lecz powtórzenie czynności badania ofert i doprowadzenie do uzupełnienia stwierdzonych braków oferty.” Izba dodała również, że: „Wykonawca wnoszący odwołanie winien mieć świadomość, że wnioskowane przez niego powtórzenie czynności badania i oceny ofert – mogło doprowadzić do odmiennych rezultatów, niż postulował w odwołaniu, zwłaszcza odnoszących się do żądania wykluczenia wykonawcy (…) z postępowania i odrzucenia złożonej oferty.” Izba wskazała, że co do zasady zamawiający, który uwzględnia odwołanie w całości powinien czynić to wiedząc, że może wykonać i w praktyce uwzględnić całość żądań tego odwołania: „działania zamawiającego po uwzględnieniu odwołania – nie mogą mieć charakteru pozornego – dotyczącego powtórzenia czynności bez realnej ku temu potrzeby.” Jednakże w zaistniałej sytuacji faktycznej zamawiający nie mógł wykonać wszystkich żądań wskazanych w odwołaniu: „zamawiający nie mógł zadośćuczynić żądaniom zawartym w odwołaniu (…) wniesionym dnia 28 sierpnia 2017 r. rozpatrywanym pod sygn. akt: KIO 1788/17 – i wykluczyć wykonawcy (…) z postępowania, skoro nie wyczerpał obligatoryjnych procedur naprawczych wobec oferty skarżonego wykonawcy, zwłaszcza nie zastosował art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, celem umożliwienia przystępującemu uzupełnienia brakujących dokumentów – informacji z KRK dla prokurentów spółki, lub innych oświadczeń.” W zakresie zarzutu dotyczącego nieprawidłowości w wezwaniu do uzupełnienia dokumentów z KRK oraz nieprawidłowego uznania uzupełnionych dokumentów przez zamawiającego za prawidłowe Izba również nie dopatrzyła się naruszenia. W pierwszej kolejności Izba wskazała, że wykonawca załączył w ofercie formularz JEDZ, w którym zawarł zapewnienie, że nie podlega wykluczeniu oraz spełnia warunki udziału w postępowaniu co stanowi wstępne potwierdzenie tych faktów. Izba wskazała, że niezałączenie tych dokumentów w odpowiedzi na wezwanie zamawiającego na podstawie art. 26 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych dawało podstawy do zastosowania wezwania z art. 26 ust. 3 – powstała sytuacja, w której zamawiający miał obowiązek skierowania takiego wezwania. W zakresie dat poszczególnych dokumentów Izba wypowiedziała się następująco: – KRK z datą 5 września 2017 r. (tj. data po pierwotnym wezwaniu do złożenia dokumentów gdyż tam termin na przedłożenie upływał 12 sierpnia 2017 r.) – zaświadczenia te mieszczą się w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania ofert. – KRK z datą 8 czerwca 2017 r. (tj. data po otwarciu ofert a przed upływem terminu wyznaczonego na złożenie dokumentów w oparciu o art. 26 ust. 1 ustawy) – mieszczą się zarówno w dacie wyznaczone pierwszym wezwaniem jaki i w terminie 6 miesięcy przed upływem terminu składania ofert. I dalej czytamy:” W ocenie Izby, przedstawione przez (…) informacje z KRK z daty 5 września 2017 r. w odniesieniu do prokurentów (…), poświadczające niekaralność tych osób w wymienionej dacie – nie odpowiadały wprost wskazaniu wezwania z dnia 1 sierpnia 2017 r., gdyż powinny one być wydane na datę nie późniejszą niż do 12 sierpnia 2017r., jaką zamawiający wyznaczył w wezwaniu pierwotnym z dnia 1 sierpnia 2017 r., kiedy wezwał wykonawcę w trybie art. 26 ust. 1 ustawy Pzp, do złożenia w terminie do 12 sierpnia 2017r. aktualnych na dzień złożenia oświadczeń lub dokumentów potwierdzających okoliczności braku podstaw do wykluczenia z postępowania. Jeżeli zamawiający korzysta z procedury wyznaczonej przepisem art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, uzupełnione przez wykonawcę dokumenty winny poświadczać brak podstaw do wykluczenia w oznaczonej dacie z wezwania w trybie przepisu art. 26 ust. 1 Pzp. W tym przypadku potwierdzając stan rzeczy deklarowany w ofercie wykonawcy (…) . – brak podstaw do wykluczenia – nie później niż 12 sierpnia 2017 r. i nie wcześniej niż na 6 miesięcy przed upływem terminu składania ofert.” Jednakże Izba podkreśliła, że te informacje nie stanowią podstawy do wykluczenia wykonawcy z udziału w postępowaniu. W tym miejscu Izba odniosła się do formularza JEDZ – w którym to wykonawca złożył zapewnienie, że nie podlega wykluczeniu z udziału w postępowaniu. Przedłożone przez wykonawcę informacje z KRK stanowią podtrzymanie tego zapewnienia – również te z września 2017 r. „Przepis art. 25a ust. 1 Pzp, mówiący, że do oferty (wykonawca dołącza aktualne na dzień składania ofert (…) oświadczenie w formie jednolitego dokumentu JEDZ w zakresie wskazanym przez zamawiającego w ogłoszeniu lub w SIWZ przesądza, że na ten moment wykonawca (…) prawidłowo potwierdził wstępnie brak podstaw do wykluczenia z postępowania, które to oświadczenie zastępuje odnośne dokumenty, na tym etapie postępowania, gdyż ustawodawca uznał za celowe odformalizowanie postępowania i żądanie przedstawienia dokumentów jedynie od wykonawcy, który uzyskuje zamówienie. Brak było przesłanek, aby kwestionować, że od daty złożenia oferty wykonawcy (…) zaszły jakieś zmiany w powyższym zakresie, a odwołujący oprócz teoretycznych sugestii i przypuszczeń – nie dostarczył żadnego dowodu, że przedstawiony stan rzeczy w ofercie (…) – wraz z dokumentami uzupełnionymi nie odpowiadał faktom.” Izba zastanawiała się, czy taką informację można uznać za zaprzeczającą oświadczeniom składanym w JEDZ. „Zdaniem Izby przez przedłożenie informacji z KRK dla części prokurentów z daty 5 września 2017 r. przystępujący nie zmienił treści swojej oferty. Od dawna w orzecznictwie Izby i sądów powszechnych ugruntowany jest też pogląd, że nie tyle jest istotna data wystawienia określonego dokumentu, przedstawionego dodatkowo na wezwanie zamawiającego, ale treść która potwierdza spełnienie warunku lub brak podstaw do wykluczenia danego wykonawcy z postępowania. W niniejszej sprawie zachodziły również inne okoliczności przemawiające za trafnością podjętego rozstrzygnięcia. Jeżeli zamawiający korzysta z dyspozycji przepisu art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, to powinien zastosować go w całości i zgodnie z jego brzmieniem. Przepis ten upoważnia zamawiającego do wyznaczenia daty, do której uzupełniany (brakujący dokument) ma być złożony. Zamawiający natomiast wzywając przystępującego (…) o uzupełnienie brakujących Informacji z KRK dla prokurentów, użył określenia, że wymaga aktualnych na dzień złożenia oświadczeń lub dokumentów potwierdzających okoliczności, o których mowa w art. 25 ust. 1 ustawy Pzp, wymaganych w rozdziale VII pkt 3 SIWZ (…). Wykonawca (…) to żądanie spełnił wprost.” „W każdym razie wykonawca wzywany ma udokumentować swoją ofertę – w kierunku wykazania, że ta oferta od chwili złożenia pozostała niezmienna i nadal potwierdza brak podstaw do wykluczenia. Zdaniem Izby ze względu na tak podkreślaną w orzecznictwie TSUE konieczność przestrzegania zasady równego traktowania wykonawców i przejrzystości procedur przetargowych (przewidywalności działań zamawiającego dla wykonawców decydujących się na złożenie oferty) – nie mogłoby dochodzić do sytuacji, gdzie wykonawca niespełniający warunków udziału i braku podstaw do wykluczenia na moment składania oferty – uzyskiwałby takie atrybuty w trakcie prowadzonej procedury i w tej fazie postępowania udowadniałby to przy pomocy uzupełnianych dokumentów.” Również zarzut złożenia wadliwego według odwołującego się oświadczenia dotyczącego braku orzeczenia zakazu ubiegania się o zamówienia nie znalazł potwierdzenia. Izba wskazała, że „Zakaz ubiegania się o udzielenie zamówienia publicznego może być zastosowany jako środek zapobiegawczy wobec osoby fizycznej – oskarżonego (art. 276 Kpk). Zakaz powinien być stwierdzony prawomocnym orzeczeniem, tj. wyrokiem lub postanowieniem.” W treści ww. wyroku KIO powoływała się na orzeczenie TSUE z dnia 11 maja 2017 r. w sprawie C-131/16 Archus et Gama. Zamawiający prowadził postępowanie na usługi cyfryzacji zasobów archiwum. Od wykonawców wymagał aby złożyli oni w ofertach zapisaną na trwałym nośniku zeskanowanej odbitki dokumentu oraz próbki mikrofilmu spełniającego określone przez zamawiającego wymogi. Jakoś pierwszego materiału była oceniana w ramach kryterium oceny ofert natomiast druga próbka podlegała ocenie spełnia-nie spełnia i w przypadku nie spełniania przez załączoną do oferty próbkę mikrofilmu wymogów SIWZ oferta podlegała odrzuceniu. Jeden z wykonawców złożył niewłaściwą próbkę mikrofilmu i w związku z tym wystąpił do zamawiającego aby ten dokonał poprawy innej omyłki w rozumieniu art. 87 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez zamianę próbki mikrofilmu niezgodnej z treścią siwz na próbkę, która będzie spełniała wszystkie wymagania zamawiającego. Zamawiający natomiast potraktował zamianę próbki filmu jako uzupełnienie w trybie art. 26 ust. 3 ustawy Prawo zamówień publicznych. Po zbadaniu obu próbek zamawiający dokonał odrzucenia oferty tego wykonawcy z uwagi na to, że żadna z próbek nie odpowiadała wymaganiom SIWZ. W pytaniu prejudycjalnym sąd odsyłający zastanawiał się nad tym czy dopuszczalne jest w świetle przepisów prawa uzupełnianie dokumentów w postępowaniu jeśli „może to spowodować, że taki oferent dokona zmiany treści oferty, co byłoby ze szkodą dla przejrzystości postępowania przetargowego”. TSUE: „co do zasady oferta nie może być modyfikowana po jej złożeniu ani z inicjatywy instytucji zamawiającej, ani z inicjatywy oferenta” „Dopuszczenie by instytucja zamawiająca mogła zwrócić się do kandydata, którego ofertę uważa za niedokładną lub niezgodną z wymogami technicznymi zawartymi w specyfikacji, z żądaniem udzielenia wyjaśnień w tym względzie mogłoby bowiem, w przypadku, w którym oferta tego kandydata zostałaby ostatecznie przyjęta, prowadzić do wrażenia, że owa instytucja zamawiająca negocjowała tę ofertę potajemnie, ze szkodą dla innych kandydatów i z naruszeniem zasady równego traktowania” Żądanie do złożenia wyjaśnień nie może prowadzić do rezultatu porównywalnego w istocie z przedstawieniem przez oferenta nowej oferty „Żądanie wyjaśnień nie może jednak rekompensować braku dokumentu lub informacji, których przekazanie było wymagane w dokumentacji przetargowej, gdyż instytucja zamawiająca musi ściśle przestrzegać ustanowionych przez samą siebie kryteriów” Wezwanie do przedstawienia wymaganych oświadczeń lub dokumentów „nie może co do zasady mieć innego celu niż wyjaśnienie oferty lub sprostowanie oczywistej omyłki w tej ofercie. Nie może więc ogólnie umożliwiać oferentowi dostarczenia oświadczeń i dokumentów, których przedstawienie było wymagane w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, a których nie przedstawiono w terminie składania może też (…) doprowadzić do przedstawienia przez oferenta dokumentów zawierających takie zmiany, które stanowiłyby w rzeczywistości nową ofertę” „pierwotną ofertę można poprawić w celu usunięcia oczywistych omyłek tylko w wyjątkowych przypadkach i tylko jeżeli zmiana nie doprowadzi do przedstawienia w rzeczywistości nowej oferty” Powyższe orzeczenie przywołane zostało przez Krajową Izbę Odwoławczą we wskazanym wyżej wyroku, na poparcie tego, że uzupełnienie przez wykonawcę informacji z KRK na podstawie wezwania z art. 26 ust. 3 ustawy Prawo zamówień publicznych nie stanowiło złożenia nowej oferty ani też nie doprowadziło do istotnych zmian w jej treści. Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 4 grudnia 2017 r. sygn.. akt KIO 2413/17: Odwołujący zarzucił zamawiającemu dokonanie wadliwej oceny oferty i w konsekwencji wadliwego wyboru oferty najkorzystniejszej. Wybrany wykonawca złożył w ofercie JEDZ, przy czym oświadczenie to zawierało błędy i braki. Zamawiający wezwał tego wykonawcę do uzupełnienia tego oświadczenia co wykonawca uczynił, składając JEDZ z datą późniejszą niż termin składania ofert. Odwołujący zarzucił zatem, że: „Zgodnie z art. 25a ust. 1 pkt 1 w związku z ust. 2 ustawy, oświadczenie w formie JEDZ winno być aktualne na dzień składania ofert, a więc w naszym przypadku na dzień 15 września 2017 r. Uzupełnione oświadczenie w formie JEDZ nie jest aktualne na dzień składania ofert”. „Odwołujący podniósł, że uzupełniony JEDZ jest datowany na dzień 20 października 2017 r., zatem rzeczywista aktualność całego dokumentu przypada na ten dzień, który jest dniem następującym 35 dni po terminie składania ofert. Uzupełnionym JEDZE-em D. wstępnie potwierdził, że nie podlega wykluczeniu i spełnia warunki udziału w postępowaniu na dzień 20 października 2017 r. Obowiązkiem wykonawcy jest, przy pomocy JEDZ-u, wstępne potwierdzenie, że nie podlega on wykluczeniu i spełnia warunki udziału w postępowaniu na dzień składania ofert. Uzupełniony JEDZ jest nadal wadliwy, D. nie sprostał wymaganiom Ustawy.” „Zamawiający dysponując uzupełnionym JEDZ-em winien stwierdzić, że JEDZ jest nieaktualny na dzień składania ofert, że zawarte w nim informacje nie stanowią wstępnego potwierdzenia, że D. nie podlega wykluczeniu oraz spełnia warunki udziału w postępowaniu. Zamawiający uznając aktualność oświadczenia i to, że informacje w nim zawarte stanowią wstępne potwierdzenie, że D. nie podlega wykluczeniu z udziału w postępowaniu oraz spełnia warunki udziału w postępowaniu, naruszył art. 25a ust. 1 pkt 1b w związku z ust. 2 ustawy. Zamawiający, wobec niewykazania przez D. wstępnego potwierdzenia, że nie podlega on wykluczeniu z udziału w postępowaniu oraz spełnia warunki udziału w postępowaniu, winien wykluczyć D. z udziału w postępowaniu.” Odwołujący wskazał również, że wykonawca nie wykazał spełniania warunku zdolności ekonomicznej lub finansowej. „ (…)złożył dwie opinie, z dnia 11 września 2017 r. i z dnia 11 października 2017 r. Obydwie złożone opinie nie potwierdzają spełnienia tego warunku. Z ani jednej z nich nie wynika zdolność kredytowa na kwotę zł, wymaganą przez Zamawiającego. Czytając niezbyt uważnie obydwie opinie, tak chyba czytał je Zamawiający, można wysnuć wniosek, że na dzień ich wystawienia D. posiada zdolność kredytową do kwoty zł. Ale już podczas dokładniejszej lekturze treści opinii, czytelnik zostaje wyprowadzony z błędu. Z opinii z dnia 11 września 2017 r. wynika, że wyżej wskazaną zdolność kredytową D-B posiadał na dzień 31 marca 2017 r. Zaś z opinii z dnia 21 października 2017 r. wynika, że taką zdolność posiadał na dzień 30 czerwca 2017 r. Bank opinię o zdolności kredytowej D-B wyraził na podstawie dokonanej oceny bieżącej sytuacji ekonomiczno-finansowej firmy przeprowadzonej w oparciu o posiadane w banku jej dokumenty finansowe: 1) w przypadku opinii z dnia 11 września 2017 r, – dokumenty finansowe sporządzone na dzień r. i r., 2) w przypadku opinii z dnia 11 października 2017 r. – dokumenty finansowe sporządzone na dzień r. i r. Z powyższych opinii wynika, że zdolność kredytową w wysokości zł D. posiadał na dzień 31 marca 2017 r, i na dzień 30 czerwca 2017 r., ponieważ podstawą do wydania opinii (oceny zdolności kredytowej) były dokumenty aktualne na te dni.” Trzecim zarzutem było wadliwe uznanie przez zamawiającego, że wykonawca spełnia warunek udziału w postępowaniu w zakresie posiadania wymaganego doświadczenia. Wykonawca bowiem wykazując ten warunek powołał się na roboty budowlane, które wykonywał wspólnie z innym wykonawcą. W związku z tym odwołujący wskazał, że wykonawca ten nie miał uprawnień do powoływania jako swojego doświadczenia, które nabył działając w konsorcjum. Z uzasadnienia wyroku: „ (…) do oferty wykonawca dołącza aktualne na dzień składania ofert oświadczenie w zakresie wskazanym przez Zamawiającego w ogłoszeniu o zamówieniu lub w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (dalej SIWZ). Informacje zawarte w złożonym oświadczeniu stanowią wstępne potwierdzenie, że wykonawca nie podlega wykluczeniu oraz spełnia warunki udziału w postępowaniu i spełnia kryteria selekcji (…)” „Oświadczenie, o którym mowa składane jest, w przypadku tej sprawy z uwagi na jej szacunkową wartość, w formie jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia (JEDZ), którego wzór, standardowy formularz, określa rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/7 z dnia 5 stycznia 2016 r. (Dz. Urz. UE nr L 3 z str. 16). Rozporządzenie to ma moc bezpośrednio obowiązującą w państwie członkowskim” Przepis art. 25 a ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych „w sposób jednoznaczny przesądza na jaki to dzień informacje zawarte w oświadczeniu JEDZ mają potwierdzać spełnienie określonych wymagań – na dzień składania ofert; tym samym żaden inny dzień nie może być brany pod uwagę przy ocenie przesłanek wykluczenia, spełnienia warunków udziału w postępowaniu czy kryteriów selekcji. Izba wskazuje, że oświadczenie JEDZ stanowi oświadczenie własne wykonawcy, jest to oświadczenie wiedzy jakie w postępowaniu o udzielenie zamówienia składa wykonawca. Oświadczenie JEDZ stanowi dowód wstępny, który zastępuje zaświadczenia wydawane przez organy publiczne lub osoby trzecie” „W przypadku uzupełnienia oświadczenia JEDZ, wykonawca składa taki dokument do Zamawiającego, przy czym podkreślenia wymaga, że „zadaniem” tego oświadczenia jest potwierdzenie, że wykonawca nie podlega wykluczeniu, spełnia warunki udziału w postępowaniu oraz spełnia kryteria selekcji na dzień składania ofert.” „ (…)data sporządzenia tego dokumentu jest wtórna w stosunku do zawartego w nim oświadczenia, które zawsze składane jest na dzień składania ofert.” „Nie zostało skonkretyzowane, jak należy odczytywać datę na tym dokumencie – oświadczeniu JEDZ – jako datę potwierdzenia oświadczenia wiedzy zawartego we wstępnym oświadczeniu, czy też jako datę sporządzenia dokumentu.” „(…)data zawarta w oświadczeniu nie stanowi żadnej determinanty, która miałaby wpływ na złożone przez wykonawcę oświadczenia wiedzy zawarte w JEDZU” Brak daty na złożonym w ofercie JEDZ nie powoduje nieważności takiego oświadczenia ani nie stanowi podstawy do uznania, że jest ono nieprawdziwe; „oświadczenie JEDZ jest zindywidualizowane na dane postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego prowadzone przez konkretnego Zamawiającego co wynika z Części I – Informacje dotyczące postępowania o udzielenie zamówienia oraz instytucji zamawiającej lub podmiotu zamawiającego. Tym samym zindywidualizowany również jest dla takiego oświadczenia JEDZ termin jego aktualności, który wynika z prowadzonej przez Zamawiającego procedury o udzielenie zamówienia i określanych przez Zamawiającego istotnych terminów postępowania o udzielenie zamówienia publicznego” (…)niezależnie od tego, jaką datą będzie opatrzony dokument, to oświadczenia złożone są – co wynika z przepisów – zawsze na dzień składania ofert / wniosków. Bowiem to nie data zawarta w oświadczeniu JEDZ stanowi o aktualności tego oświadczenia (oświadczeń zawartych w poszczególnych częściach JEDZA) na dany moment, a przepis ustawy, który jasno i jednoznacznie precyzuje, że oświadczenia są aktualne na dzień składania ofert /wniosków” „(…)odpowiadając na wezwanie Zamawiającego wykonawca nie może antydatować składanego oświadczenia, bowiem to działanie należy do sankcjonowanych” – zatem również ta okoliczność wskazuje, że nie można w ramach uzupełnienia JEDZ składać oświadczenia opatrzonego datą tożsamą z terminem składania ofert w postępowaniu, „Izba nie podziela stanowiska Odwołującego, jakoby wykonawca sporządzający JEDZ na wezwanie Zamawiającego miał zawrzeć w dokumencie tym informację na jaką datę oświadczenia są aktualne. Podkreślić należy, że data ta dla danego postępowania o udzielenie zamówienia będzie jedna – jest to data składania ofert. Ustawodawca przesądził w jakiej dacie badana jest aktualność złożonych oświadczeń, natomiast ww. rozporządzenie Komisji UE przewidziało standardowy formularz” W zakresie wykazania przez wykonawcę warunku udziału dotyczącego sytuacji ekonomicznej lub finansowej Krajowa Izba Odwoławcza wskazała, że: „wskazując na zawarte oświadczenie w JEDZ-u podniósł, że wykonawca oświadczył, że warunek posiadania zdolności finansowej posiada na dzień 11 października 2017 roku.” Odwołujący wskazywał, że opinie bankowe przedłożone przez wykonawcę zawierają wskazanie dat sprzed otwarcia ofert, dłuższym niż 1 miesiąc. Izba dokonała analizy treści i wskazała, że opinie te wydane są na przyszłość – data ich wystawienia przypada na dzień po otwarciu ofert natomiast w treści bank odnosi się do dat wcześniejszych niż termin składania ofert w postępowaniu. „Opinie zostały sporządzone w określonych datach – opinia z 11 września 2017 roku oraz opinia z 11 października 2017 roku i to do tych dat odnosi się stanowisko wystawcy wyrażające opinie o posiadanej przez podmiot zdolności kredytowej. Tym samym za niezasadną należy uznać dalszą argumentację Odwołującego odnoszącą się do nieaktualności opinii zgodnie z obowiązującymi przepisami. W ocenie Izby opinie potwierdzają posiadanie zdolności kredytowej do kwoty 15 000 000,00 zł odpowiednio na dzień 11 września 2017 roku oraz 11 października 2017 roku. Każda z tych opinii potwierdza zdolność kredytową D. w okresie nie wcześniejszym niż 1 miesiąc przed upływem terminu składania ofert.” „wykonawca składając oświadczenie w zakresie wykazania spełnienia warunku nie jest zobligowany żadną treścią, wynikać natomiast musi z oświadczenia, że spełnia wszystkie elementy warunku. Fakt, że podał również jakim dokumentem dysponuje i w jakiej dacie dokument ten został wystawiony nie zmienia oświadczenia wykonawcy, które składa w JEDZ-u na termin składania ofert.” W zakresie warunku udziału dotyczącego doświadczenia Izba wskazała, że odwołujący nie udowodnił podnoszonych twierdzeń dotyczących niemożności powołania się wykonawcy na doświadczenie zdobyte przy wykonywaniu robót budowlanych w ramach konsorcjum. Izba orzekła, że: „Jednakże to na Odwołującym, który twierdzi, że wykonawca nie jest się w stanie wykazać pozyskanym doświadczeniem spoczywał obowiązek wywiedzenia tego. Samo podniesienie, że wykonawca, który wykonał zadanie wspólnie z innym wykonawcą nie może prowadzić do uznania, że zrealizował zadnie jest niewystarczające. Izba wskazuje, że sam Odwołujący w uzasadnieniu odwołania przyznał, że wykonawcy wspólnie je zrealizowali (zakończyli). Jednocześnie Odwołujący nie podniósł żadnej argumentacji, nie wykazał dowodami, że udział D. w realizacji tego zamówienia nie uzyskał doświadczenia wymaganego przez Zamawiającego. (…)Istotą rozpoznawanego zarzutu nie jest ocena zero jedynkowego wskazania polegająca na podaniu, że zamówienie realizowane było wspólnie przez wykonawców więc żadne z podmiotów nie nabył doświadczenia – do czego w swej argumentacji zmierza Odwołujący, lecz istotą rozpoznania jest ocena, czy w ramach realizacji zamówienia przez wykonawców wspólnie je realizujących dany wykonawca nabył doświadczenie pozwalające mu na wykazanie spełnienia określonego warunku”. Wskazane powyżej orzeczenia podkreślają jaką rolę pełni oświadczenie składane przez wykonawców, o którym mowa w art. 25a ustawy Prawo zamówień publicznych. Jednocześnie wskazują one, że wykonawcy składający dokumenty i oświadczenia na wezwanie zamawiającego wystosowane na podstawie art. 26 ust. 1 lub 2 ustawy Prawo zamówień publicznych nie muszą potwierdzać spełniania warunków udziału lub wykazywać braku podstaw do wykluczenia na moment składania ofert w postępowaniu. Mają one być aktualne na dzień złożenia i wskazywać, ze w stosunku do tego wykonawcy nie zmieniła się sytuacja faktyczna, co do której wykonawca oświadczył w składanym wraz z ofertą oświadczeniu. Ten wpis poświęcę na przegląd najnowszego orzecznictwa Krajowej Izby Odwoławczej, dotyczącego uzupełniania dokumentów w postępowaniu, poprawiania omyłek oraz kwestii niezgodności treści oferty ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia. Jako pierwszy przywołam wyrok z dnia 7 czerwca 2017 r. sygn. akt KIO 1004/17 dotyczący kwestii wzywania do uzupełnienia dokumentów w sytuacji, w której wykonawca wprowadza w błąd zamawiającego co do posiadanego doświadczenia w zakresie realizowania dostaw odpowiadających swoim rodzajem przedmiotowi zamówienia. W stanie faktycznym wynikającym z uzasadnienia wyroku zamawiający dokonał wyboru oferty wykonawcy, wobec którego zachodziły przesłanki do wykluczenia go z postępowania z uwagi na fakt, iż przedstawił on w ofercie informacje wprowadzające w błąd zamawiającego. Zgodnie z brzmieniem siwz wykonawcy w celu wykazania spełniania warunku udziału w postępowaniu w zakresie zdolności technicznej i zawodowej oraz w zakresie spełniania przez oferowany przedmiot zamówienia wymagań, określonych w siwz. Wykonawca ten bowiem w ofercie załączył wykaz wykonanych dostaw sporządzony przez podmiot trzeci, na którego zasoby się powoływał w tym postępowaniu, który zawierał nieprawidłowe (niezgodne ze stanem faktycznym) dane. Podmiot trzeci bowiem, którego to dostawy były ujęte w wykazie, nie był wykonawcą jednej z dostaw oraz dostawa ta obejmowała również roboty budowlane – i jako wartość dostaw podano wartość całego zamówienia – łącznie z robotami budowlanymi. Natomiast druga ze wskazanych dostaw była w rzeczywistości sumą dwóch odrębnych dostaw. Zamawiający w toku korespondencji z wykonawcą wskazał, że nie może uznać za spełniające wymagania ww. dwóch dostaw i tym samym wezwał wykonawcę do uzupełnienia wykazu na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy Pzp. Odwołujący zakwestionował prawidłowość działań zamawiającego w tym zakresie, wskazując że wykonawca ten winien być wykluczony z udziału w postępowaniu na podstawie art. 24 ust. 1 pkt 17 ustawy Pzp, wskazując, że złożenie tak sformułowanego wykazu w ofercie stanowiło działanie mające na celu wprowadzenie zamawiającego w błąd co do posiadanej zdolności technicznej i zawodowej. Według Odwołującego wykluczeniu winien podlegać również podmiot trzeci, udostępniający zasoby. Odwołujący wskazał ponadto, że skoro zamawiający nie znalazł podstaw do wykluczenia z udziału w postępowaniu wykonawcy winien był – w wyniku zakwestionowania dwóch dostaw – zastosować art. 22a ust. 6 ustawy Pzp. Odwołujący wskazał również na wprowadzenie w błąd zamawiającego poprzez zadeklarowanie spełniania przez niektóre towary paramentów wymaganych treścią siwz, a których to oferowane towary nie posiadały. Krajowa Izba Odwoławcza rozpatrując ww. zarzuty wskazała, że odwołujący ma rację co do tego, iż działanie wykonawcy wprowadziło lub mogło wprowadzić zamawiającego w błąd. W tym miejscu należy wspomnieć, że wykonawca – przystępujący podnosił, że działania wykonawcy nie można uznać za wprowadzające w błąd z uwagi na to, że „nie może być mowy o jakimkolwiek wprowadzaniu w błąd w sytuacji, w której dokumenty złożone przez przystępującego wraz z wykazem doświadczenia nie potwierdzały oświadczeń w nich zawartych. Zatem już w samej treści oferty przystępujący złożył dwojakiego rodzaju, wzajemnie sprzeczne informacje, a nie jednolite, sprzeczne ze stanem faktycznym informacje, wprowadzające zamawiającego w błąd (…) Tak więc zwykła czynność badania oferty wykazała rozbieżności, które były podstawą do wezwania przystępującego do uzupełnień, a zamawiający nie pozostawał w błędzie odnośnie zakresu nabytego przez sp. z doświadczenia”. Ponadto wykonawca ten wskazał, ze należy odróżniać złożenie oferty zawierającej błędy od oferty mającej na celu wprowadzenie zamawiającego w błąd. Działanie przystępującego było działaniem pod wpływem błędu – złożono błędne dokumenty i w konsekwencji zaktualizował się obowiązek zamawiającego do skierowania wezwania na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy Pzp. Krajowa Izba Odwoławcza, jak już wskazano powyżej, uznała zarzut za zasadny, wskazując, że przepis art. 24 ust. 1 pkt 17 ustawy Pzp „ustanawia obligatoryjną przesłankę wykluczenia wykonawcy z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, co oznacza, że zamawiający obowiązany jest wykluczyć wykonawcę w każdym przypadku, gdy spowodowała on zdarzenie, o którym mowa w artykule”. Co ważne w treści wyroku Izba wskazała, w jaki sposób należy dokonywać badania okoliczności celem ustalenia, czy obligują zamawiającego do wykluczenia wykonawcy z udziału w postępowaniu. W treści wyroku wskazano, że winę we wprowadzeniu w błąd zamawiającego należy rozumieć nie tylko jako winę umyślną ale i również nieumyślną – lekkomyślność i niedbalstwo, przy czym należytą staranność należy oceniać zgodnie z art. 355 Kodeksu cywilnego. Izba w sytuacji faktycznej będącej przedmiotem odwołania uznała, że wykonawca-przystępujący „nie dołożył należytej staranności wymaganej dla uczestnika postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Przystępujący miał świadomość tego, iż wykazane przez niego doświadczenie nie potwierdza wymaganych w postępowaniu zdolności do wykonania przedmiotu zamówienia. (…) Niemniej jednak przystępujący dostawy te wykazał w taki sposób, że stworzył wrażenie, iż odpowiadają one wymogom ustalonym przez zamawiającego, przez co wprowadził lub mógł wprowadzić w błąd zamawiającego. Podkreślenia wymaga, iż dyspozycja art. 24 ust. 1 pkt 17 ustawy Pzp znajduje zastosowanie nie tylko w sytuacji skutecznego wprowadzenia w błąd, ale także wówczas, gdy czynność wykonawcy może wywołać taki skutek”. Krajowa Izba Odwoławcza oceniając działanie przystępującego uznała, że można przypisać jego działaniu co najmniej niedbalstwo i wskazał, że wobec wykonawców biorących udział w postępowaniu o udzielenie zamówienia obowiązuje podwyższona staranność, o której mowa w art. 255 §2 Kodeksu cywilnego. „…wskazane przez przystępującego informacje mogły mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia. Informacje te miały bowiem wykazać posiadaną przez wykonawcę zdolność techniczną i zawodową, zatem decydowały o jego uczestnictwie w postępowaniu i możliwości uzyskania zamówienia”. Co ważne Izba odniosła się również do wezwania do uzupełnienia wykazu wykonanych dostaw, uznając je za nieuprawnione, stwierdzając w uzasadnianiu wyroku, że: „Wykonawca, który przedstawił informacje, o których mowa w art. 24 ust. 1 pkt 17 ustawy nie jest wzywany do uzupełnienia dokumentów na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy W odniesieniu do możliwości wykluczenia podmiotu trzeciego, którego dostaw dotyczył kwestionowany wykaz, Krajowa Izba Odwoławcza wskazała, że podmiot trzeci nie występuje samodzielnie w postępowaniu wobec czego nie można wobec niego dokonać wykluczenia z udziału w postępowaniu: „Podmiot ten nie złożył samodzielnej oferty i nie ubiega się o udzielenie przedmiotowego zamówienia, w związku z czym nie może być wykluczony w postępowania. Ewentualne konsekwencje spowodowane podaniem nieprawdziwych informacji przez ów podmiot mogą obciążać jedynie wykonawcę, który się na zasoby tego podmiotu powołał”. Drugi z wyroków, który chciałabym przywołać o omówić to wyrok z dnia 24 maja 2017 r. sygn. akt KIO 954/17. W przedmiotowym stanie faktycznym wykonawca zarzucał zamawiającemu wadliwy wybór oferty i wadliwe odrzucenie złożonej przez niego oferty jako niezgodnej z treścią siwz – zdaniem zamawiającego wykonawca ten nie zaoferował naczynia przeponowego i kolektora słonecznego odpowiadających wymaganiom zamawiającego określonymi w dokumentacji postępowania. Ponadto zamawiający uznał, iż w ofercie występuje błąd w obliczeniu ceny polegający na zatasowaniu przez wykonawcę stawek podatku VAT 8% i 23% – wykonawca zastosował stawkę w wysokości 8%. W zakresie pierwszej kwestii, tj. zaoferowania przedmiotu zamówienia, który nie spełniał wymogów siwz, Zamawiający oceniając ofertę ustalił, iż oferowane przez wykonawcę naczynie przeponowe posiada maksymalne ciśnienie pracy w wysokości 8 bar – zamawiający w siwz wymagał ciśnienia w wysokości 10 bar. Wykonawca składając ofertę, załączył do niej kartę katalogową produktu, w której znalazło się wskazanie, iż oferowane naczynie posiada maksymalne ciśnienie pracy 8 bar. Wykonawca w toku korespondencji z zamawiającym wskazywał na okoliczność, że oferowane naczynie jest zgodne z wymaganiami zamawiającego a załączona karta katalogowa zawiera błąd. Jednocześnie wykonawca przedstawił zamawiającemu oświadczenie producenta, w którym wskazuje on na omyłkę w karcie katalogowej w zakresie maksymalnego ciśnienia pracy. Zdaniem wykonawcy zamawiający winien był dokonać poprawy omyłki, gdyż jego zdaniem błąd w karcie katalogowej w powyższym zakresie stanowi inną oczywistą omyłkę, o której mowa w art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych. Dokonanie poprawy takiej omyłki nie stanowiłoby zmiany treści oferty. Dodatkowo wykonawca wskazał, że błąd w karcie katalogowe, o której mowa wyżej może zostać zakwalifikowany jako przesłanka do obligatoryjnego wezwania do uzupełnienia dokumentów – tj. karty katalogowej. Wykonawca wskazał bowiem, że: „karta katalogowa ma w prowadzonym postępowaniu charakter przedmiotowy, czyli dotyczący realizacji przedmiotu zamówienia”. W konsekwencji w przypadku w którym zostanie stwierdzone, że dokument zawiera błąd zamawiający ma obowiązek skierowania wezwania do uzupełnienia na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy. Jednocześnie wykonawca przywołał orzecznictwo, w którym wskazywano na obligatoryjność wezwania do uzupełnienia w przypadku stwierdzenia wad w dokumentach przedmiotowych składanych w ofertach. Z ustaleń poczynionych przez Krajową Izbę Odwoławczą wynika, że złożona karta katalogowa zawierała wskazanie, że maksymalne ciśnienie pracy naczynia to 8 bar, przy czym w karcie nie oznaczono konkretnego modelu naczynia – wskazano, że dostępnych jest 5 modeli tego naczynia. Izba ustaliła również na podstawie ogłoszenia o zamówieniu oraz siwz, iż zamawiający nie żądał od wykonawców dokumentów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych. Ponadto Izba ustaliła, że w ofercie złożonej w tym postępowaniu przez innego wykonawcę zaoferowano naczynie – ale nie takie samo jakie oferował odwołujący się wykonawca ale naczynie co prawda tego samego producenta ale posiadającego inne parametry – nie tylko w zakresie ciśnienia ale i temperatury pracy. Rozpoznając dwa wskazane wyżej zarzuty, tj. brak poprawienia przez zamawiającego innej omyłki oraz brak wezwania do uzupełnienia dokumentów, tj. karty katalogowej Krajowa Izba Odwoławcza poruszyła kwestię istoty innej omyłki. Mianowicie w treści uzasadnienia wskazano, że „określenie zakresu przedmiotu zamówienia w sposób odmienny od oczekiwań zamawiającego, skalkulowanie ceny z pominięciem wytycznych zamawiającego, może być, jak się wskazuje w orzecznictwie, podstawą do stwierdzenia niezgodności oferty z treścią SIWZ”. Przy czym Izba wskazała, że przed podjęciem decyzji o odrzuceniu oferty należy zweryfikować, czy stwierdzone omyłki nie należą do kategorii omyłek, które można poprawić. Odnosząc się do art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych Izba wskazała, że zmiana następująca po dokonaniu poprawy nie może być istotna. „Niewątpliwym jest zatem, że w wyniku poprawy tego rodzaju niezgodności, na gruncie tego przepisu, każdorazowo nastąpi zmiana treści oferty. Granicą zmiany dokonanej w następstwie poprawienia niezgodności oferty z SIWZ jest, by taka zmiana nie miała charakteru istotnej. O istotności zmiany treści każdorazowo będą decydowały okoliczności konkretnej sprawy: na ile zmiana oddaje pierwotny sens i znaczenie treści oferty, a na ile stanowi wytworzenie całkowicie nowego oświadczenia, nieodzwierciedlającego intencji wykonawcy, wyrażonych w poddawanej poprawie ofercie”. Co ważne : „… poprawienie omyłek w trybie przepisu art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp nie może prowadzić do dostosowania treści oferty do wymagań zamawiającego, wyartykułowanych w tresci SIWZ, czyli do rekonstrukcji oświadczenia woli wykonawcy na podstawie wymogów zamawiającego, choć oświadczenie woli zawarte w ofercie nie daje takich podstaw. Podkreśla się również, i Izba podziela ten pogląd, że akceptacja przez wykonawcę postanowień SIWZ nie określa zakresu świadczenia, ten bowiem zostaje określony w ofercie”. Izba wskazała ponadto, że poprawa innej omyłki nie może prowadzić do skonstruowania treści oferty w wyniku negocjacji z zamawiającym. Odnosząc się już do stanu faktycznego sprawy, będącej przedmiotem orzekania Izby należy wskazać, że Izba nie uznała określenia w karcie katalogowej ciśnienia maksymalnego na 8 bar jako innej oczywistej omyłki. Wskazując na to, że wykonawcę obowiązuje podwyższony miernik staranności (o którym mowa w art. 355§ 2 Kodeksu cywilnego), podkreślono, że składając określoną kartę katalogową wykonawca ten złożył oświadczenie co do przedmiotu oferty. „Mając zaś na uwadze zawodowy charakter wykonywanej działalności należy przyjąć, że Odwołujący zdaje sobie sprawę, jakiej treści oświadczenia składa i jakie wywołują konsekwencje w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego”. Izba wskazała, że można by uznać, iż doszło do omyłki w karcie katalogowej gdyby producent oferował tylko jedno urządzenie – natomiast z karty wynika, że jest 5 modeli tego urządzenia. W związku z tym nie sposób wykonawca oferuje urządzenie zgodne z wymaganiami zamawiającego a to producent popełnił błąd w karcie. W zakresie zwrócenia się przez wykonawcę do producenta o sprostowanie omyłki Izba wskazała, że : „…u podstaw oświadczenia woli producenta legły oczekiwania Odwołującego a nie fakt popełnienia omyłki. Nadto, należy zauważyć, że Odwołujący nie wykazał w żaden sposób, że w istocie zapytanie ofertowe do producenta dotyczyło naczynia przeponowego o ciśnieniu pracy nie mniej niż 10 bar”. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że: „Odwołujący kreuje treść swojej oferty poprzez przedłożenie odpowiednich kart katalogowych. Nie sposób więc zaakceptować twierdzenia, że skoro producent popełnił omyłkę w przedmiotowym dokumencie, to fakt popełnienia omyłki przez Wykonawcę jest konsekwencją powyższego. Odwołujący jest profesjonalistą, odpowiedzialnym za treść oferty i nie może tego obowiązku ani odpowiedzialności przerzucać na producenta. Jeśli Odwołujący uważał, że sporna karta katalogowa nie opisuje parametrów oferowanego urządzenia, czy też opisuje je błędnie, mógł i miał obowiązek, uwzględniając zawodowy charakter jego działalności, domagać się jej zmiany przez producenta, ale nie po złożeniu oferty”. Podkreślono bowiem w uzasadnieniu, że to wykonawca jest podmiotem, który określa przedmiot świadczenia w ofercie a nie producent danego urządzenia. Reasumując, Izba uznała za niedopuszczalne domaganie się poprawienia oferty przez zamawiającego na podstawie art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych. W kwestii wezwania do uzupełnienia karty katalogowej Izba przeprowadziła dowód z dokumentacji postępowania, ustalając, że karta katalogowa nie może zostać w okolicznościach sprawy za dokument, o którym mowa wart. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych. Krajowa Izba Odwoławcza wskazała, że co do zasady tego rodzaju dokumenty jak karta katalogowa mają charakter przedmiotowy i są składane przez wykonawców po to, aby potwierdzić, że oferowany przez nich przedmiot zamówienia odpowiada wymaganiom określonym przez zamawiającego. Jednak w tej konkretnej sprawie zdaniem Izby – karta katalogowa nie posiadała takiego przymiotu. Zauważono bowiem, że zamawiający w dokumentacji nie wskazał, że żąda jakichkolwiek dokumentów przedmiotowych od wykonawców. „Powyższe wyraźnie wskazuje na intencję Zamawiającego, a mianowicie uczynienia rzeczonej karty katalogowej treścią oferty”. W konsekwencji nie było możliwe zastosowanie wezwania z art. 26 ust. 3 ustawy Prawo zamówień publicznych, ponieważ karta katalogowa w tym wypadku nie jest dokumentem przedmiotowym, który może podlegać uzupełnieniu. W zakresie uznania przez zamawiającego, że oferta zawiera błąd w obliczeniu ceny polegający na zastosowaniu niewłaściwej stawki podatku VAT (wykonawca zastosował preferencyjną stawkę podatku VAT na całość przedmiotu zamówienia traktując je jako jedno świadczenie kompleksowe), Krajowa Izba Odwoławcza uznała niezasadność zarzutów wykonawcy. Podkreśliła, że obowiązkiem zamawiającego jest dokonanie oceny ofert również w zakresie prawidłowości przyjętych przez wykonawców stawek podatku VAT. Jednakże w treści uzasadnienia wyroku podniesiono również – w odpowiedzi na zarzut wykonawcy, że zamawiający w treści dokumentacji nie wskazał wykonawcom właściwej stawki podatku VAT – że określenie właściwej stawki podatku VAT jest obowiązkiem podatnika oraz, że „to nie Zamawiający decyduje o wysokości stawki podatku i sposobie opodatkowania, ale wynika to z bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Tym samym sposób ukształtowania przez Zamawiającego formularza ofertowego nie wpływa na możliwości i obowiązek zastosowania właściwych przepisów prawa podatkowego”. Izba ponadto w uzasadnieniu wyroku przedstawiła poczynione rozważania, wskazujące, że zastosowanie przez wykonawcę preferencyjnej stawki podatku VAT do całości zamówienia jest nieprawidłowe. Przywołując wyroki TSUE oraz sądów administracyjnych wykazała, że nie wszystkie czynności objęte przedmiotem zamówienia można uznać za składające się na jedno kompleksowe świadczenie. Zasadnym jest zapoznanie się z tym wyrokiem, ponieważ w tej części uzasadnienia zawiera on przytoczenie dość ważnych i ciekawych orzeczeń dotyczących tego, w jakich okolicznościach możliwe jest uznanie danego świadczenia za główne a jaki dodatkowe/pomocnicze oraz dotyczące wyjątkowego charakteru obniżonych stawek podatku i zasad ich stosowania. W tej natomiast sprawie „Izba uznała, że opracowanie dokumentacji projektowej, przygotowanie instrukcji obsługi i użytkowania, a także wykonanie i zamontowanie tablic informacyjnych nie stanowią nierozerwalnych świadczeń z dostawą i montażem kolektorów słonecznych, wręcz przeciwnie, każda z tych usług może być przedmiotem samodzielnego obrotu i stanowi pewną odrębną wartość gospodarczą”. W wyroku z dnia 23 maja 2017 r. sygn. akt KIO 931/17 odwołujący zarzucał zamawiającemu nieuprawnione dokonanie zmiany treści oferty wykonawcy poprzez poprawienie innej omyłki na podstawie art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych. W postępowaniu na dostawę materiałów eksploatacyjnych do drukarek, kserokopiarek i faksów wykonawca złożył ofertę, w której w formularzu cenowo – asortymentowym wskazał w jednej pozycji jako producenta oferowanych materiałów eksploatacyjnych firmę A, podczas gdy podmiot ten nie produkuje materiałów eksploatacyjnych rekomendowanych przez producenta urządzenia. Ponadto w trzech kolumnach formularza cenowo-asortymentowego wykonawca ten w miejscu na wskazanie producenta oferowanych materiałów wpisał „ co zdaniem odwołującego się wykonawcy świadczy o tym, że nie wskazano precyzyjnie nazwy producenta a jedynie skrót nazwy. Zamawiający wobec obu stwierdzonych przypadków wystąpił o wyjaśnienia, z których wynikało, że podanie w jednej pozycji formularza podmiotu A nastąpiło omyłkowo – ze w rzeczywistości jak producent zalecanych przez producenta urządzenia materiałów eksploatacyjnych miał zostać wskazany podmiot B. Zamawiający uwzględnił otrzymane wyjaśnienia i ocenił ofertę przyznając jej punkty za zaoferowanie w 100% materiałów zalecanych przez producenta. Natomiast w zakresie wpisania w treści formularza skrótu „ zamawiający przyjął wyjaśnienia wykonawcy wskazujące, że skrót ten oznacza „jak wyżej”. I w taki sposób ocenił ofertę. Odwołujący wykonawca wskazał, że poprzez dopuszczenie zamiany producenta a na producenta B doszło do nieuprawnionej zmiany treści oferty – „Nie powinno ulegać większej wątpliwości, iż zmianę treści oferty polegającą na zastąpieniu jednego produktu drugim, całkowicie odmiennym produktem, należy uznać za istotną zmianę treści oferty”. Zdaniem odwołującego się wykonawcy dokonanie poprawy oferty w tym zakresie miało ten skutek, że uniemożliwiły odrzucenie oferty tego wykonawcy, natomiast wskazanie w formularzu „ nie stanowi wypełnienia dyspozycji zamawiającego – wykonawcy mieli bowiem podać precyzyjnie nazwę producenta. Powyższe, zdaniem odwołującego, uniemożliwia weryfikację tego, jakiego producenta materiał zaoferowano oraz czy oferowany jest produkt zalecany czy równoważny. Krajowa Izba Odwoławcza dokonując ustaleń stanu faktycznego stwierdziła, że podanie jako producenta materiałów rekomendowanych przez producenta podmiotu A a następnie wskazanie w wyjaśnieniach, że omyłkowo wpisano tam producenta A – powinien zostać bowiem wpisany podmiot B bo to on produkuje materiały eksploatacyjne zalecane przez producenta urządzeń i to te materiały oferuje wykonawca w ofercie – nie stanowi istotnej zmiany treści oferty. Krajowa Izba Odwoławcza przyznała rację odwołującemu, że nie mamy tutaj do czynienia z możliwością zastosowania art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych, jednakże wskazała przy tym, iż mamy do czynienia z samoistnym błędem oferty jako oświadczenia woli – wykonawca złożył błędne oświadczenie woli – działał pod wpływem błędu. „..w ustalonym stanie faktycznym niniejszej sprawy omyłka zaistniała w punkcie 15. Formularza asortymentowo-cenowego dla części I zamówienia nie polega na niezgodności oferty ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia, lecz jest wewnętrznym, samoistnym błędem oferty jako oświadczenia woli. Wykonawca bowiem prawidłowo wypełnił formularz asortymentowo-cenowy pod kątem wymagań specyfikacji istotnych warunków zamówienia, a jedynie nieprawidłowo zidentyfikował producenta produktu, który zaoferował i w efekcie podał jego błędną nazwę. Mamy tu więc do czynienia nie z sytuacją opisaną w art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych, lecz raczej w art. 87 ust. 1 zd. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych oraz art. 65 Kodeksu cywilnego, czyli sytuacją wymagającą wyjaśnienia treści oświadczenia woli wykonawcy”. Należy w tym miejscu dodać, że z ustaleń Krajowej Izby Odwoławczej wynika, że na rynku powszechnie lecz błędnie funkcjonuje informacja, że to A jest producentem oryginalnych taśm, podczas gdy nazwa rzeczywistego producenta wpisywana jest w miejsca na opakowaniu gdzie wpisywana jest zwyczajowo nazwa produktu. „Przy tym należy zauważyć, że wykonawcy trudno przypisać w tym wypadku zwykłe niedbalstwo, gdyż informacja ta nie jest oczywiście łatwa do weryfikacji – nawet na opakowaniu oryginalnej taśmy nie wskazano nigdzie jej producenta (ewentualnie został podany on w chińskich znakach, nie przetłumaczonym na język angielski, jak to zrobiono z innymi danymi dotyczącymi produktu), zaś sama nazwa „C” na środku przedniej strony nie oznacza jeszcze nazwy producenta, lecz zwyczajowo nazwę produktu”. Z okoliczności sprawy Izba stwierdziła, że cała oferta wykonawcy wskazuje na zamiar wykonawcy zaoferowania oryginalnych materiałów eksploatacyjnych co potwierdza tezę, że zamiarem wykonawcy było również zaoferowanie oryginalnego materiału eksploatacyjnego również w tej pozycji formularza. Zatem wyjaśnienia w zakresie oświadczenia woli wykonawcy nie zmieniły treści oferty ani nie miały wpływ na punktację w zakresie kryterium: Rodzaj materiałów eksploatacyjnych z uwagi na to, że od samego początku wszystkie oferowane materiały były materiałami rekomendowanymi przez producenta urządzeń. W zakresie wskazania w treści formularza cenowo-asortymentowego w kilku pozycjach skrótu „ Krajowa Izba Odwoławcza wskazała, że „w jej ocenie przyjęcie przez Zamawiającego interpretacji, że chodzi tu o wyrażenie „jak wyżej”, jest w okolicznościach sprawy racjonalne i nie budzi obiekcji logicznych ani prawnych”. Ponadto Izba wskazała, że sugerowany przez odwołującego podmiot, którego nazwa może przybrać taki skrót nie wiadomo czy zajmuje się produkcją materiałów eksploatacyjnych oraz że byłoby nielogiczne oferowanie dla tonerów tonerów podmiotu albo innej firmy niż Przedmiotem sporu w sprawie, w której wydano wyrok z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt KIO 976/17 było niedokonanie przez zamawiającego poprawienia treści oferty na podstawie art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych – zdaniem bowiem odwołującego zamawiający mógł, działając w oparciu o dane zawarte w ofercie oraz specyfikacji istotnych warunków zamówienia dokonać wyliczenia cen jednostkowych netto poszczególnych pozycji z kosztorysu. Wykonawca bowiem w załączonym do oferty kosztorysie nie zawarł cen jednostkowych a jedynie oferowaną ilość jednostek w każdej pozycji kosztorysowej oraz wartość każdej pozycji. Odwołujący podnosił, że „istnieje możliwość ustalenia cen jednostkowych netto przez poprawienie oferty, która nie wskazuje bezpośrednio cen jednostkowych netto. Powyższe poprawienie przez zamawiającego oferty nie spowoduje istotnych zmian w treści oferty”. W tym miejscu należy dodać, że wynagrodzenie wykonawcy za wykonanie przedmiotu zamówienia było wynagrodzeniem kosztorysowym. Krajowa Izba Odwoławcza ustaliła, że w załączonym przez odwołującego wykonawcę kosztorysie wykonawca wskazał: „opis pozycji i podstawy nakładów, ilość, krotność, jednostki miary i wartość, a nie zawierał cen jednostkowych dla poszczególnych pozycji. Wyliczona wartość do każdej pozycji kosztorysu zawierała tylko koszty bezpośrednie, a nie uwzględniała kosztów pośrednich i zysku. Koszty pośrednie i Zyk zostały doliczone przy podsumowaniu grupy pozycji”. Dodatkowo w ofercie wykonawca przedstawił założenia, tj. w oparciu o jakie cenniki się oparł oraz wskazał założenia co do narzutów. Izba ustaliła, że zamawiający zwracał się do wykonawcy o wyjaśnienie, dlaczego kosztorys nie zawiera cen jednostkowych dla każdej pozycji kosztorysu –zamawiający w treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia ujął wzór kosztorysu, według którego miały być sporządzone kosztorysy przez wykonawców. Wykonawca w odpowiedzi wskazał, że brak tych cen wynika z zastosowania programu komputerowego, który nie zachowuje danych podstawionych do obliczeń a jedynie wynik obliczenia. Ponadto wykonawca wskazał, że z poszczególnych cen jednostkowych wyłączone zostały zysk i koszty pośrednie – również jest to efekt zastosowania programu komputerowego – i włączone je do ogólnej pozycji tych kosztów w ramach grupy. Wraz z wyjaśnieniami wykonawca nadesłał kosztorys poprawiony, zawierający ceny jednostkowe. Zamawiający odrzucił ofertę na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych. Z przytoczonego w treści uzasadnienia wyroku uzasadnienia faktycznego odrzucenia oferty wynika, że niezgodność polegała na tym, iż niezawarcie cen jednostkowych netto dla każdej pozycji przedmiarowej stanowi niezgodność co do treści z załączonym w specyfikacji wzorem. Ponadto, z uwagi na charakter wynagrodzenia (wynagrodzenie kosztorysowe) oraz sposób rozliczania się z wykonawcą (obmiar) istotne było podanie tych cen. Ponadto z wyjaśnień wykonawcy wynikało jasno, że nie spełnił on jeszcze jednego wymogu w zakresie obliczenia ceny – mianowicie nie zawarł w każdej pozycji kosztorysu wszystkich kosztów i narzutów bez podatku VAT – zostały one włączone do ogólnej pozycji w ramach grupy. Odnosząc się do możliwości poprawienia oferty jako zawierającej inną omyłkę zamawiający wskazał, że nie jest możliwe wyliczenie cen jednostkowych metodą zaproponowaną przez wykonawcę, tj. podzielenie wartości przez ilość jednostek z uwagi na ww. brak ujęcia w każdej pozycji kosztów i narzutów oraz faktem, że dodatkowe dane do wyliczeń zostały przedstawione przez wykonawcę w wyjaśnieniach (w ofercie wskazano średnie ceny Sekocenbud II kwartał 2016 a w wyjaśnieniach wykonawca wskazał na te ceny dodając, że pomniejszył te ceny o 10% rabatu). „W ocenie Izby zamawiający prawidłowo odrzucił ofertę odwołującego, gdyż jej treść nie odpowiadała treści SIWZ i brak było możliwości usunięcia tej niezgodności w oparciu o art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp”. Izba wskazała na jednoznaczność postanowień specyfikacji w zakresie sposobu obliczenia ceny – podkreślono, że zamawiający zawarł wzór kosztorysu zastrzegając, że niezgodność co do treści ze wzorem będzie skutkowała odrzuceniem oferty jako niezgodnej ze specyfikacją. Izba wskazała, że „niezgodność oferty z SIWZ ewidentnie miały charakter merytoryczny. Przy przyjętym przez zamawiającego sposobie wynagrodzenia kosztorysowego o zamiarze rozliczania robót kosztorysem powykonawczym, wiedza co do cen jednostkowych poszczególnych pozycji kosztorysowych miała kluczowe znaczenie dla ustalenia i rozliczania wynagrodzenia należnego wykonawcy”. Izba wskazała ponadto, że drugi kosztorys przedłożony przez wykonawcę w ofercie, na drugą część zadania został sporządzony prawidłowo – a był sporządzany w oparciu o te same zapisy specyfikacji co kosztorys kwestionowany przez zamawiającego. Izba wskazała, że zamawiający nie mógł dokonać zmian w ofercie – wyliczenie cen jednostkowych musiałoby prowadzić do tego, że powinny zawierać one również koszty pośrednie i zysk – a te koszty zostały przecież ujęte przez wykonawcę w ramach całej grupy. Powyższe prowadziłoby do tego, że w rzeczywistości zamawiający prowadziłby negocjacje z wykonawcą co do treści oferty. Izba wskazała na orzecznictwo TSUE: „Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dopuszcza możliwość, by w drodze wyjątku dane oferty mogły zostać skorygowane lub uzupełnione w pojedynczych aspektach w szczególności w związku z tym, że wymagają zwykłego wyjaśnienia, lub by usunąć oczywiste błędy rzeczowe, pod warunkiem, że owe zmiany nie doprowadzą do przedstawienia w rzeczywistości nowej oferty (wyrok TSUE z 29 marca 2012 r. w sprawie C-599/10 SAG ELV Slovenskoz W tej sytuacji, gdy to de facto od woli odwołującego wyrażonej po terminie składania ofert zależałby ostateczny kształt cen jednostkowych, które mają znaczenie dla rozliczenia i ustalenia wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy, takie postępowanie byłoby tworzeniem nowej oferty po terminie jej składania”. Stan faktyczny z wyroku z dnia 30 maja 2017 r. sygn, akt KIO 993/17 również dotyczył braków w kosztorysie ofertowym w ofercie wykonawcy, która została uznana za najkorzystniejszą. Zamawiający wymagał w postępowaniu aby wykonawcy załączyli do oferty kosztorys, którego elementem składowym miało być zestawienie materiałów oraz ich nazwy i producenta. Wykonawca, którego oferta została wybrana jako najkorzystniejsza w około 100 pozycjach kosztorysu ofertowego nie wskazał nazw producentów a wpisał „różne”. Zamawiający w związku z tym wystąpił do wykonawcy o wyjaśnienia na podstawie art. 87 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych w tym zakresie, wskazując, że „brak nazwy dostawcy/producenta zaproponowanych materiałów uniemożliwia zamawiającemu weryfikacje parametrów technicznych materiałów przewidzianych do realizacji przedmiotowego zamówienia, a tym samym zbadania zgodności treści oferty z treścią SIWZ”. W odpowiedzi na wyjaśnienia wykonawca ten złożył pismo, do którego załączył zestawienie materiałów kosztorysu ofertowego z nazwami producentów materiałów. Zamawiający ocenił ofertę i dokonał jej wyboru jako najkorzystniejszej. Krajowa Izba Odwoławcza uznała działania zamawiającego za niedopuszczalne, wskazując że doszło do zmiany treści oferty po upływie terminu składnia ofert. Z uzasadnienia orzeczenia wynika jednoznacznie, że zamawiający w dokumentacji postępowania w sposób wyraźny wskazał, że wymaga podania nazw producentów wszystkich materiałów i urządzeń „w celu weryfikacji parametrów technicznych materiałów przewidzianych do realizacji przedmiotowego zamówienia”. Również wezwanie do wyjaśnień skierowane do wykonawcy wskazywało, zdaniem Izby na to, że nie jest możliwe ocena oferty w tym zakresie z uwagi na brak wskazania części producentów. Izba nie uwzględniła argumentów przystępującego i zamawiającego, które wskazywały na to, że do pomocniczych materiałów i urządzeń nie było wymagane podanie tych danych. Izba wskazała na zapisy wzoru umowy, z których wynikała możliwość zmiany materiałów pod warunkiem jednak oceny, że zmiana będzie korzystna i nie spowoduje obniżenia parametrów materiałów lub urządzeń. Mając na uwadze zapisy specyfikacji Izba uznała, że dane co do dostawców/producentów materiałów należy uznać w tym wypadku za treść oferty. „W zaistniałej sytuacji zamawiający bezpodstawnie wezwał przystępującego do uzupełniania kosztorysu o brakujące dane, stosując instytucję wezwania do złożenia wyjaśnień uregulowaną w przepisie art. 87 ust. 1 Pzp”. W treści orzeczenia przywołano wyrok TSUE w sprawie C-366/12 Manova. Izba wskazała, cytując ww. wyrok „zgodnie z utrwaloną praktyką orzeczniczą Klagenaevent for Udbud art. 51 dyrektywy 2004/18 i generalna zasada równego traktowania stoją na przeszkodzie wzywaniu kandydatów przez instytucję zamawiającą do uzupełnienia informacji wymaganych jako warunek rozpatrzenia kandydatury lub oferty, których kandydaci nie podali”. Izba wskazała, że „przez użycie słowa w ponad 100 pozycjach kosztorysowych wykonawca nie sprostał obowiązkowi zindywidualizowania oferowanych materiałów i urządzeń. Taka treść oferty oznaczała, że przystępujący na etapie realizacji zamówienia, w przeciwieństwie do innych wykonawców, mógłby dowolnie wybierać spośród istniejących na rynku materiałów i producentów”. Działania zamawiającego zostały uznane za uzupełnienie oferty po terminie składania ofert. Izba bardzo mocno akcentowała w orzeczeniu zasadę równego traktowania wykonawców, wskazując, że: „odstąpienie przez zamawiającego od egzekwowania wymagań wynikających z SIWZ wobec przystępującego naruszyło zasadę równego traktowania wykonawców. W identyczny sposób zostali potraktowani wykonawcy, którzy zastosowali się do treści SIWZ jak i Ci, którzy wymogów nie spełnili. Ponadto za sprzeczne z zasadą równego traktowania wykonawców należy uznać przyzwolenie zamawiającego na uzupełnienie oferty przez jednego z wykonawców po terminie składania ofert, który mógł dokonać modyfikacji swej oferty znając teść ofert swoich konkurentów”. Omówione wyżej orzeczenia dotyczą poprawiania omyłek w ofertach oraz udzielania wyjaśnień co do treści oferty w postępowaniach. Wyroków dotyczących tego tematu jest bardzo dużo, co świadczy moim zdaniem o tym, że rozumienie istoty tych zagadnień przez zamawiających w praktyce napotyka duże trudności. Czasem jeden mały element stanu faktycznego, czy to zapis specyfikacji, wzoru umowy bądź też brak jakiegoś zapisu mogą przesądzić o tym, że dana czynność jest w postępowaniu niedopuszczalna – tak jak było to w jednym z omawianych wyżej orzeczeń – brak określenia wprost charakteru karty katalogowej żądanej w postępowaniu i szereg istniejących zapisów w specyfikacji przesądziły o tym, że karta stanowiła element oferty niepodlegający uzupełnieniu. Jednym z podstawowych pytań jakie zadają sobie zamawiający przystępując do przygotowania postępowania o udzielenie zamówienia jest pytanie dotyczące tego jakich dokumentów może on zażądać w postępowaniu – w szczególności jakich dokumentów można żądać wraz z ofertą po nowelizacji. Obecnie obowiązująca ustawa Prawo zamówień publicznych dzieli bowiem postępowanie w zakresie składania dokumentów przez wykonawców na dwa etapy jeśli chodzi o żądanie dokumentów w postępowaniu. Pierwszy etap obejmuje dokumenty jakie należy przedłożyć wraz z ofertą natomiast drugi obejmuje dokumenty składane na wezwanie zamawiającego przez wykonawcę, którego oferta została najwyżej oceniona. Pierwszy etap badania oferty obejmuje wstępną weryfikację – tego czy wykonawca nie podlega wykluczeniu z udziału w postępowaniu oraz czy spełnia warunki udziału określone w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Na tym etapie zamawiający działa na oświadczeniach, które przedstawia wykonawca. Nie ma badania oferty na dokumentach jak miało to miejsce w obowiązującym uprzednio stanie prawnym. Weryfikacja okoliczności potwierdzanych wstępnie oświadczeniem następuje na podstawie dokumentów przedkładanych na żądanie zamawiającego i to jedynie w stosunku do wykonawcy, którego oferta została oceniona najwyżej. W związku z tym zamawiający zobowiązany jest określić w ogłoszeniu o zamówieniu oraz Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia dokumenty, których żąda bezwzględnie od wszystkich wykonawców składających oferty oraz dokumenty, które wykonawca będzie zobowiązany przedstawić na etapie późniejszym. Zatem jak żądać dokumentów w postępowaniu aby prawidłowo wykonać obowiązki ustawowe. Postaram się określić ogólne ramy żądania zamawiającego w tym zakresie. Przy czym nie będzie to zapewne katalog wyczerpujący… Stosownie do brzmienia art. 25 znowelizowanej ustawy Prawo zamówień publicznych zamawiający może żądać od wykonawców następujących oświadczeń lub dokumentów: Potwierdzających spełnianie przez wykonawcę warunków udziału w postępowaniu lub kryteriów selekcji, Potwierdzających przez oferowane dostawy, usługi lub roboty budowlane wymagań określonych przez zamawiającego, Potwierdzających brak podstaw do wykluczenia. Szczegółowe wymagania w zakresie rodzajów dokumentów jakich może żądać zamawiający od wykonawców zawiera rozporządzenie wydane na podstawie dyspozycji art. 25 ust. 2 ustawy Prawo zamówień publicznych. Zamawiający przy tym zobowiązany jest do wskazania katalogu żądanych dokumentów w treści Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia oraz ogłoszenia o zamówieniu. Art. 36 pkt. 6) ustawy Prawo zamówień publicznych wskazuje, że specyfikacja musi zawierać wykaz oświadczeń i dokumentów, potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu oraz brak podstaw do wykluczenia. Natomiast art. 41 pkt. 7a) ustawy Prawo zamówień publicznych stanowi, że ogłoszenie powinno zawierać wykaz oświadczeń lub dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu oraz brak podstaw wykluczenia. Przy czym zarówno w treści ogłoszenia jak i treści Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia zamawiający podaje katalog wszystkich dokumentów jakich będzie żądał od wykonawców, którzy składają oferty w postępowaniu (dokumenty jakie mają zostać załączone do oferty) oraz dokumenty jakich będzie żądał od wykonawcy, który złoży ofertę, która zostanie najwyżej oceniona. Bowiem w treści Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia oraz ogłoszeniu o zamówieniu zamawiający określa warunki udziału w postępowaniu stosownie do okoliczności postępowania i na bazie określonych warunków udziału w postępowaniu określa katalog dokumentów jakie będą zobowiązani przedłożyć wykonawcy w celu wykazania spełniania tych warunków. Ocena spełniania warunków udziału w postępowaniu oraz braku podstaw do wykluczenia z postępowania może przebiegać w następujący sposób: najpierw fakt czy wykonawca podlega czy tez nie wykluczeniu z udziału w postępowaniu podlega badaniu na podstawie dokumentów składanych w ofercie a następnie może podlegać badaniu, które jest dokonywane wobec wykonawcy, którego oferta została najwyżej oceniona na podstawie dokumentów, jakie będzie on zobowiązany do złożenia w odpowiedzi na stosowne wezwanie zamawiającego. Przy czym należy zaznaczyć, że zamawiający w postępowaniach poniżej progu zamawiający może w ogóle nie żądać dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu czy dokumentów potwierdzających brak występowania okoliczności uzasadniających wykluczenie z udziału w postępowaniu. Dokumenty składane w ofercie: Dokumenty potwierdzające spełnianie warunków udziału w postępowaniu: Aktualne na dzień składania ofert oświadczenie w zakresie wskazanym w przez zamawiającego w ogłoszeniu o zamówieniu lub specyfikacji istotnych warunków zamówienia – jeśli wartość zamówienia jest mniejsza niż kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy Prawo zamówień publicznych (oświadczenie dotyczy wykonawcy składającego ofertę w postępowaniu); Aktualne na dzień składania ofert oświadczenie w zakresie wskazanym przez zamawiającego w ogłoszeniu o zamówieniu lub specyfikacji istotnych warunków zamówienia składane w formie jednolitego dokumentu – jeżeli wartość zamówienia jest równa lub przekracza kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy Prawo zamówień publicznych (oświadczenie dotyczy wykonawcy składającego ofertę w postępowaniu); Jednolite europejskie dokumenty zamówienia w stosunku do podmiotów trzecich, na których zasoby powołuje się wykonawca w celu wykazania spełniania warunków udziału w postępowaniu – przy czym jednolite dokumenty dotyczące podmiotów trzecich wykonawca składa w zakresie w jakim powołuje się na zasoby tych podmiotów; w postępowaniach o wartości zamówienia mniejszej niż kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy Prawo zamówień publicznych w przypadku powoływania się na zasoby innego podmiotu wykonawca zamieszcza informacje o tych podmiotach w oświadczeniu – zatem w tych postępowaniach nie jest wymagane składanie wraz z ofertą dodatkowego dokumentu dotyczącego podmiotu trzeciego w zakresie spełniania przez niego warunków udziału w postępowaniu; Dokumenty potwierdzające przez oferowane dostawy, usługi lub roboty budowlane wymagań określonych przez zamawiającego: Sprawa w tym zakresie wydaje się być nieco skomplikowana…. Zgodnie z treścią art. 26 ust. 1 i 2 ustawy Prawo zamówień publicznych dokumenty te należy przedłożyć na żądanie zamawiającego i składa je wykonawca, którego oferta została najwyżej oceniona. Pojawia się pytanie w związku z tym jak ocenić ofertę pod kątem spełniania przez oferowany przedmiot zamówienia wymagań określonych przez zamawiającego jeśli dokumenty te nie zostaną złożone przez wykonawcę na etapie składania ofert. Zamawiający musi przeprowadzić badanie oferty pod kątem występowania przesłanek do jej ewentualnego odrzucenia. W związku z czym jakoś musi te oferty zbadać pod tym kątem. Z jednej strony mamy art. 26 ust. 1 i 2 ustawy Prawo zamówień publicznych, który stanowi że wezwanie do złożenia dokumentów, o których mowa w art. 25 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych może nastąpić dopiero po badaniu i ocenie ofert w stosunku do wykonawcy, którego oferta została najwyżej oceniona. W zakres art. 25 ust. 1 ustawy wchodzą również dokumenty przedmiotowe. Zatem ustawodawca wskazuje wprost kiedy dokumentów tych można żądać. Katalog tych dokumentów zawiera z kolei Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 26 lipca 2016 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia – § 13 niniejszego aktu wykonawczego. Zatem dokumenty, o których tam mowa mają zostać przedłożone w dopiero na wezwanie zamawiającego czyli tym samym nie można żądać ich złożenia w ofercie. Żądanie tych dokumentów wraz z ofertą od wszystkich wykonawców będzie stało w sprzeczności z regulacją zawartą w art. 26 ust. 1 i 2 ustawy Prawo zamówień publicznych – jak bowiem zamawiający ma wezwać wykonawcę do przedłożenia dokumentów przedmiotowych skoro dokumentów tych zażądał już na wcześniejszym etapie. Nie wypełni obowiązku wezwania – bo w stosunku do postępowań powyżej progów unijnych istnieje obowiązek wezwania do ich przedłożenia. Z drugiej strony – nie żądając dokumentów i nie weryfikując tych okoliczności nie wiemy, czy najwyżej oceniona oferta nie podlega odrzuceniu. Co zatem może zrobić zamawiający aby nie naruszyć dyspozycji art. 26 ust. 1 i 2 ustawy Prawo zamówień publicznych a z drugiej strony żeby mieć podstawy do oceny oferty pod względem zgodności oferowanego przedmiotu zamówienia z wymaganiami Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia? Najlepszym wyjściem z sytuacji – w mojej ocenie – będzie zażądanie od wykonawców złożenia oświadczeń w zakresie spełniania wymagań przez oferowany przedmiot zamówienia. Jednolity europejski dokument zamówienia w swej treści wymaga w zakresie dokumentów przedmiotowych do złożenia przez wykonawców deklaracji w zakresie tego czy wykonawca jest w stanie przedstawić wymagane przez zamawiającego zaświadczenia. Jak wskazano w instrukcji wypełniania JEDZ – wykonawca składa oświadczenie co do możliwości przedłożenia przez niego określonego dokumentu przedmiotowego potwierdzającego zgodność oferowanych produktów z wymaganiami zamawiającego. Oświadczenie ma charakter wstępny i odnosi się do możliwości wykonawcy przedłożenia takiego dokumentu zamawiającemu. Zatem patrząc na JEDZ należałoby w ten sam sposób potraktować dokumenty przedmiotowe, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych. Należałoby zatem zażądać przedłożenia w ofercie oświadczeń co do zakresu spełniania przez oferowany przedmiot wymagań określonych przez zamawiającego w treści Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Jeśli zamawiający w treści dokumentacji postępowania będzie żądał na potwierdzenie pewnych dokumentów przedmiotowych może w oświadczeniu zażądać deklaracji co do możliwości przedstawienia przez wykonawcę takich dokumentów na żądanie zamawiającego na późniejszym etapie – jeśli jego oferta zostanie najwyżej oceniona. Na podstawie tak przedstawionych oświadczeń zamawiający dokonuje wstępnej oceny tego, czy nie zachodzą przesłanki do odrzucenia oferty. Następnie może wezwać wykonawcę, którego oferta została oceniona najwyżej do przedłożenia dokumentów przedmiotowych – a zatem może wypełnić dyspozycję art. 26 ust. 1 lub 2 ustawy Prawo zamówień publicznych. Zatem wydaje się, że zamawiający winien postąpić w przypadku dokumentów przedmiotowych analogicznie jak w stosunku do dokumentów podmiotowych w postępowaniu. Najpierw wstępna weryfikacja a następnie ocena na podstawie dokumentów. Przy dokumentach potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu jest dokładnie tak samo. Najpierw oświadczenie i jego ocena a następnie żądanie przedłożenia dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu stosownie do przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Dokumenty potwierdzające brak podstaw do wykluczenia: Aktualne na dzień składania ofert oświadczenie w zakresie wskazanym w przez zamawiającego w ogłoszeniu o zamówieniu lub specyfikacji istotnych warunków zamówienia – jeśli wartość zamówienia jest mniejsza niż kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy Prawo zamówień publicznych (oświadczenie dotyczy wykonawcy składającego ofertę w postępowaniu); Aktualne na dzień składania ofert oświadczenie w zakresie wskazanym przez zamawiającego w ogłoszeniu o zamówieniu lub specyfikacji istotnych warunków zamówienia składane w formie jednolitego dokumentu – jeżeli wartość zamówienia jest równa lub przekracza kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy Prawo zamówień publicznych (oświadczenie dotyczy wykonawcy składającego ofertę w postępowaniu); Jednolite europejskie dokumenty zamówienia w stosunku do podmiotów trzecich, na których zasoby powołuje się wykonawca w celu wykazania spełniania warunków udziału w postępowaniu – przy czym jednolite dokumenty dotyczące podmiotów trzecich wykonawca składa w zakresie w jakim powołuje się na zasoby tych podmiotów; w postępowaniach o wartości zamówienia mniejszej niż kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy Prawo zamówień publicznych w przypadku powoływania się na zasoby innego podmiotu wykonawca zamieszcza informacje o tych podmiotach w oświadczeniu – zatem w tych postępowaniach nie jest wymagane składanie wraz z ofertą dodatkowego dokumentu dotyczącego podmiotu trzeciego w zakresie spełniania przez niego warunków udziału w postępowaniu; Dokumenty wymienione wyżej są tymi samymi technicznie dokumentami, o których mowa w punkcie dotyczącym dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu. Oświadczenie/jednolity dokument zawierają bowiem w swej treści zarówno dane dotyczące spełniania warunków udziału w postępowaniu jak i dane dotyczące okoliczności stanowiących podstawę do wykluczenia z udziału w postępowaniu. Rozdzielenie w niniejszych rozważaniach nastąpiło na potrzeby wskazania ilości okoliczności jakie wymagają potwierdzenia na etapie składania oferty w postępowaniu. Również dokumenty dotyczące podmiotów, na których zasoby powołuje się wykonawca w celu wykazania spełniania warunków udziału w postępowaniu zawierają oba rodzaje informacji. Jednolite dokumenty dotyczące podwykonawców w celu wykazania braku istnienia wobec nich podstaw wykluczenia z udziału w postępowaniu; jeśli wartość zamówienia jest mniejsza niż kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy Prawo zamówień publicznych wykonawca zamieszcza informacje o podwykonawcach w oświadczeniu; obowiązek złożenia tego dokumentu powstaje na żądanie zamawiającego zawarte w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia /ogłoszeniu o zamówieniu i tylko i wyłącznie w stosunku do wykonawców, którzy zamierzają powierzyć wykonanie części zamówienia podwykonawcom; Sam jednolity dokument wskazuje w Sekcji D dotyczącej podwykonawców, na których zdolności wykonawca nie polega, że należy ją wypełnić tylko i wyłącznie w przypadku kiedy zamawiający wprost zażąda podania tych informacji. Ponadto jeśli zamawiający zażąda podania tych informacji w jednolitym dokumencie wówczas już sam dokument obliguje do złożenia informacji następująco: Jeżeli instytucja zamawiająca lub podmiot zamawiający wyraźnie żąda przedstawienia tych informacji oprócz informacji wymaganych w niniejszej sekcji, proszę przedstawić – dla każdego podwykonawcy (każdej kategorii podwykonawców), których to dotyczy – informacje wymagane w niniejszej części sekcja A i B oraz w części III. (Chodzi o podanie informacji dotyczących samego podwykonawcy, informacji dotyczących przedstawicieli podwykonawcy oraz informacji dotyczących podstaw wykluczenia). Uwaga: wykonawca składając jednolity europejski dokument zamówienia może wykorzystać nadal aktualne informacje zawarte w innym jednolitym dokumencie złożonym w innym odrębnym postępowaniu o udzielenie zamówienia. Ponadto jeśli o udzielenie zamówienia ubiega się wspólnie kilku wykonawców wówczas jednolity dokument lub oświadczenie składa każdy z tych wykonawców z osobna. Pozostałe dokumenty: Tymi dokumentami będą w szczególności: Formularz ofertowy/kosztorys ofertowy – zawierający wskazanie ceny za jaką wykonawca podejmuje się wykonać zamówienie; Dokumenty pozwalające na dokonanie oceny ofert przy zastosowaniu kryteriów oceny ofert ustalonych przez zamawiającego w postępowaniu. Zgodnie bowiem z treścią art. 91 ustawy Prawo zamówień publicznych co do zasady zamawiający ustanawia kryteria oceny ofert obejmujące cenę i inne kryteria odnoszące się do przedmiotu zamówienia. Zatem jeśli zamawiając stosuje takie kryteria oceny ofert musi zażądać złożenia w ofercie dokumentów na podstawie których będzie w stanie ocenić ofertę i przyznać odpowiednią punktację. Będą to m,in. również dokumenty, które potwierdzały będą posiadanie określonych parametrów przez przedmiot zamówienia czyli również dokumenty przedmiotowe, o których była mowa wyżej. Jednakże dokumenty te mają inny charakter – nie są żądane w celu wykazania, że oferowany przedmiot spełnia wymagania określone przez zamawiającego w treści Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia a w celu umożliwienia dokonania oceny złożonych ofert według kryteriów oceny ustalonych w postępowaniu. Mogą to być np. fragmenty dokumentów przedmiotowych zawierające dane potrzebne do oceny oferty za pomocą ustalonych kryteriów oceny ofert. Pełnomocnictwo – jeśli z oferty nie będzie wynikało, że ofertę podpisują osoby uprawnione do reprezentacji wówczas wykonawca zobowiązany jest do złożenia odpowiedniego pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo winno zostać złożone w formie jaka wymagana jest dla złożenia oferty. Zatem jeśli oferta składana jest w formie pisemnej wówczas pełnomocnictwo również winno zostać złożone w takiej formie – oryginał lub kopia poświadczona za zgodność przez notariusza. Art. 26 ust. 3 a ustawy Prawo zamówień publicznych wskazuje bowiem, że w przypadku w którym wykonawca nie złożył wymaganych pełnomocnictw albo złożył wadliwe pełnomocnictwa, zamawiający wzywa do ich złożenia w terminie przez siebie wskazanym, chyba że mimo ich złożenia oferta wykonawcy podlega odrzuceniu albo konieczne byłoby unieważnienie postępowania. Przy czym należy mieć na uwadze, że katalog dokumentów żądanych w postępowaniu musi uwzględniać podstawową zasadę zezwalającą zamawiającemu żądać wyłącznie dokumentów, które są niezbędne do przeprowadzenia postępowania. Mamy jeszcze art. 26 ust. 2 f ustawy Prawo zamówień publicznych który stanowi, że jeśli jest to niezbędne do zapewnienia odpowiedniego przebiegu postępowania o udzielenie zamówienia, zamawiający może na każdym etapie postępowania wezwać wykonawców do złożenia wszystkich lub niektórych oświadczeń lub dokumentów potwierdzających, że nie podlegają wykluczeniu, spełniają warunki udziału w postępowaniu lub kryteria selekcji, a jeżeli zachodzą uzasadnione podstawy do uznania, że złożone uprzednio oświadczenia lub dokumenty nie są już aktualne, do złożenia aktualnych oświadczeń lub dokumentów. Dokumenty składane przed udzieleniem zamówienia: Dokumenty te składane są na wezwanie zamawiającego. Przy czym w zależności od wartości przedmiotu zamówienia zamawiający ma obowiązek żądania tych dokumentów bądź uprawnienie, z którego może skorzystać albo nie i tym samym poprzestać na wstępnej ocenie na podstawie oświadczeń złożonych w ofercie. Na tym etapie postępowania – zatem na etapie po ustaleniu która oferta została najwyżej oceniona – zamawiający wzywa do złożenia dokumentów tych potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu, tych które potwierdzają brak okoliczności uzasadniających wykluczenie z udziału w postępowaniu oraz dokumentów przedmiotowych. Informację o zakresie żądania tych dokumentów zamawiający zawarł już w ogłoszeniu o zamówieniu oraz Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Natomiast żądanie kierowane na podstawie art. 26 ust. 1 i 2 ustawy Prawo zamówień publicznych będzie stanowiło powtórzenie zapisów Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia oraz wyznaczenie terminu, w jakim wykonawca ma dostarczyć zamawiającemu te dokumenty. Na podstawie tych dokumentów zamawiający weryfikuje sytuację podmiotową wykonawcy oraz oferowany przedmiot zamówienia. Na tym etapie zamawiający może również wykluczyć wykonawcę z udziału w postępowaniu – art. 24 ust. 12 ustawy Prawo zamówień publicznych stanowi, że zamawiający może wykluczyć wykonawcę na każdym etapie postępowania o udzielenie zamówienia. Na tym etapie zamawiający może wezwać do uzupełnienia dokumentów stosownie do treści art. 26 ust. 3 ustawy Prawo zamówień publicznych. Przy czym zwróćmy uwagę, że wykonawca nie ma obowiązku przedkładania oświadczeń lub dokumentów, potwierdzających okoliczności, o których mowa w art. 25 ust. 1 i 3 ustawy Prawo zamówień publicznych, jeżeli zamawiający posiada oświadczenia lub dokumenty dotyczące tego wykonawcy lub może je uzyskać za pomocą bezpłatnych i ogólnodostępnych baz danych, o których mowa w art. 26 ust. 6 ustawy Prawo zamówień publicznych. Katalog wskazanych dokumentów jest przykładowy i ramowy. W odniesieniu do konkretnego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego będzie on wyglądał różnie – w zależności od wartości zamówienia czy rodzaju i zakresu przedmiotu zamówienia. Należy zawsze pamiętać, że mają to być dokumenty niezbędne do przeprowadzenia postępowania, nie prowadzące do dyskryminacji czy nierównego traktowania wykonawców w postępowaniu. Dokumenty te oraz postawione żądania mają mieć na celu jedynie wyłonienie wykonawcy, który da gwarancję należytego wykonania zamówienia. Pomoc w stosowaniu prawa zamówień publicznych
Ustawodawca zdecydował się na określenie w nowej ustawie Pzp tzw. progu bagatelności. Oznacza on kwotę zakupu, od której trzeba stosować ustawę Pzp, wynosi ona zł. Jest to wartość zamówienia, poniżej której zamawiający ma prawo do bezpośredniego, czyli z pominięciem przepisów ustawy Pzp, udzielenia zamówienia. Ostatecznie nowa ustawa Pzp nie zawiera przepisów, które także w przypadku zamówień o wartościach niższych niż zł nazywanych potocznie zamówieniami bagatelnymi zobowiązywały do zastosowania pewnych określonych ustawowych reguł – zostały z niej wykreślone z datą 1 stycznia 2021 r. Nie oznacza to jednak, że zamawiający mogą zupełnie dowolnie wydatkować powierzone im środki – także te w ramach zamówień bagatelnych poniżej zł. W artykule przeczytasz o tym: 1) jakie przepisy jesteś zobowiązany stosować do zamówień o wartości szacunkowej mniejszej niż zł, 2) jak wygląda kwestia właściwego oszacowania niewielkich zamówień, 3) jak rozwiązać najczęściej pojawiające się problemy związane z udzielaniem zamówień podprogowych. Polecam Twojej uwadze także artykuł dotyczący tworzenia Regulaminu udzielania zamówień o wartości poniżej zł oraz Wzór Regulaminu, który możesz dostosować do potrzeb własnej jednostki i łatwo wykorzystać w praktyce. Skoro w przypadku postępowań do zł zamawiający nie mogą stosować przepisów ustawy Pzp, czy oznacza to, że mają w tym zakresie pełną dowolność? Odpowiedź na tak postawione pytanie jest negatywna. Zdecydowana większość zamawiających to podmioty należące do sektora finansów publicznych. Z racji tego, że wydatkują one publiczne pieniądze, muszą mieć na uwadze przepisy ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach musi zatem pamiętać, że brak obowiązku stosowania przepisów ustawy Pzp, nie powoduje całkowitej dowolności w wydatkowaniu środków publicznych. Zamawiający ma obowiązek oszacować wartość zamówienia zgodnie z regułami wskazanymi w ustawie Pzp. Prowadzi to zatem do sytuacji, w której zamawiający stosując przepisy ustawy Pzp dotyczące sposobu szacowania zamówienia, ustali, że brak jest obowiązku udzielenia zamówienia w trybie regulowanych przez ustawę Pzp. Orzecznictwo KIO dotyczące tej kwestii, wydane w oparciu o przepisy ustawy z 29 stycznia 2004 r., nadal pozostanie aktualne. Niekiedy zdarza się, że zamawiający samodzielnie nie jest w stanie oszacować wartości przedmiotu zamówienia. Najczęściej sytuacja taka będzie dotyczyła usług intelektualnych, które polegają na wykonaniu jakiegoś dzieła (np. projektu, systemu komputerowego). Przyczyna tego jest oczywista – każdy z wykonawców może całkowicie inaczej wyceniać swoją wiedzę i umiejętności, a co za tym idzie pracować za różne stawki. Jeżeli przedmiotem zamówienia mają być tego typu usługi, to nie ma żadnych przeszkód, aby przed przeprowadzeniem postępowania zwrócić się do potencjalnych wykonawców o przedstawienie wyceny. Może wystąpić sytuacja, że ceny ofertowe, jakie zaproponują wykonawcy, przekraczają próg bagatelności. Dzieję się tak najczęściej przy prowadzeniu postępowań w progu powyżej zł i to takich, gdzie wartość szacunkowa jest zbliżona do granicy zł. Dalsze czynności zamawiającego powinny zależeć od liczby ofert przekraczających „próg bagatelności”. W postępowaniach do zł zdarzają się przypadki złożenia przez wykonawcę oferty z ceną, która według zamawiającego może być rażąco niska. Jeżeli prowadzimy postępowanie w progu powyżej zł, to nie stanowi to problemu. W ogłoszeniu przewidziane się bowiem zasady wyjaśniania rażąco niskich cen. Postępujemy zatem, zgodnie z przewidzianymi regułami. Trudniejsza sytuacja jest w przypadku postępowań prowadzonych w progu powyżej zł do zł. Może zdarzyć się sytuacja, w której ofertę w postępowaniu do zł złoży wykonawca, z którym zamawiający rozwiązał wcześniejszą umowę w sprawie zamówienia publicznego (bez względu na to czy zawartą w wyniku postępowania do progu bagatelności, czy na bazie przepisów ustawy Pzp). Na pewno nie wystąpi to w postępowaniu powyżej do zł, ponieważ zamawiający takiego wykonawcy po prostu nie zaprosi do złożenia oferty. Pozostało jeszcze 83 % treściAby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub zamów dostęp. Nie jesteś jeszcze użytkownikiem Portalu? Zamów już teraz pełny dostęp do portalu i korzystaj z: 4 519 fachowych porad prawnych możliwości zadawania 3 własnych pytań w miesiącu codziennie aktualizowanej bazy ponad 650 000 przetargów nielimitowanej możliwości ustawienia alertów i powiadomień o nowych przetargach ponad 200 wzorów dokumentów 22 szkoleń wideo na tematy związane z Pzp wyroków KIO oraz słownika kodów CP Zamów dostęp Mam już dostęp Jeśli masz już konto w Portalu ZP Autor: Krzysztof Hodtpraktyk z wieloletnim doświadczeniem w stosowaniu Prawa zamówień publicznych, aktualnie specjalista w wydziale zamówień publicznych jednej z największych instytucji zamawiających w Polsce
Zamawiający w SIWZ ustalił jakie stawki podatku VAT wykonawcy powinni zastosować dla określonej grupy robót. Zdaniem odwołującego oferta Konsorcjum była nieprawidłowa, gdyż zawierała wadliwe stawki podatku VAT. Odwołujący podał, że po złożeniu przez Konsorcjum oferty doszło do jej zmiany, poprzez zmianę jej ceny po poprawieniu stawki podatku VAT przez zamawiającego. Pomimo podania złej stawki podatku VAT przez Konsorcjum w ofercie, zamawiający dokonał wyboru tej oferty jako najkorzystniejszej w postępowaniu. Z powyższym rozstrzygnięciem zamawiającego odwołujący się nie zgodził, albowiem ocena oferty, a w konsekwencji wybór najkorzystniejszej oferty, odbyły się z naruszeniem prawa. W ocenia odwołującego niedopuszczalne było zastosowanie przez zamawiającego poprawy treści oferty w oparciu o przepis art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004 (aktualnie art. 223 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp) w celu poprawienia ceny w złożonej przez Konsorcjum ofercie. Zamawiający wezwał Konsorcjum do złożenia wyjaśnień w przedmiocie ceny ofertowej. Zdaniem odwołującego zamawiający nie mógł zastosować art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004, ponieważ nie mamy do czynienia z omyłką, która może być poprawiana na zasadzie art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004. Oferta Konsorcjum w zakresie określenia ceny nie nasuwała żadnych wątpliwości interpretacyjnych. W szczególności nie wymagała wykładni. Określona w ofercie Konsorcjum cena, została zbudowana z naruszeniem prawa, tj. z zastosowaniem wadliwych stawek podatku VAT, a tego rodzaju błąd określenia ceny nie wymaga wykładni oświadczenia, lecz wiąże się z koniecznością odrzucenia oferty wadliwej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem błędne podanie stawki podatku VAT stanowi błąd w obliczeniu ceny, który nie podlega poprawie i skutkuje koniecznością odrzucenia oferty w oparciu o art. 89 ust. 1 pkt 6 ustawy Pzp. W ocenie odwołującego w ocenianym przypadku doszło do zmiany oferty w zakresie jej niezmiennego elementu tj. ceny. Doszło do swoistych negocjacji zamawiającego z wykonawcą co do stawek podatku VAT. Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołanie W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej, w sytuacji, kiedy wykonawca w ramach wyjaśnień oświadczył, że nastąpiła w formularzu omyłka w zakresie stawki podatku VAT i powinna być wpisana stawka wskazana w SIWZ, to zamawiający nie miał innej możliwości postępowania, jak dokonać poprawy omyłki w tym zakresie w oparciu o przepis art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004. Z ugruntowanej linii orzeczniczej wynika, że wyjaśnienia udzielone przez wykonawcę w trybie art. 87 ust. 1 Pzp2004 (aktualnie art. 223 ust. 1 ustawy Pzp) stanowią jego oświadczenie woli, którym jest on związany na równi ze złożoną ofertą. Przechodząc do kwestii możliwości dokonania poprawy stawki podatku VAT Krajowa Izba Odwoławcza kierowała się stanowiskiem wynikającym z uchwał Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2011 r., III CZP 52/11 i III CZP 53/11. Zgodnie z nimi w wypadku wskazania w SIWZ (co miało miejsce w postępowaniu) stawki podatku VAT, to rola zamawiającego sprowadza się do weryfikacji złożonych ofert po tym kątem i ewentualnego rozważenia zastosowania art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004 jeśli zaistnieją przesłanki ku temu. Naturalnie inaczej jest, gdy zamawiający stawki podatku nie wskazał to wtedy na wykonawcach spoczywa obowiązek ustalenia prawidłowej stawki. Podkreślić należy za stanowiskiem Sądu Najwyższego, wskazanym w tych uchwałach, że podstawowym dokumentem, który jest niezbędny do przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia jest SIWZ. Na podstawie zawartych w nim warunków, wykonawcy przygotowują ofertę, jej bowiem treść jest wiążąca tak dla wykonawcy jak i dla zamawiającego. W SIWZ zamawiający, podając sposób obliczenia ceny (zob. art. 36 ust. 1 pkt 12 Pzp2004), może również określić stawkę podatku VAT. Jeżeli zatem, zamawiający w SIWZ w części dotyczącej sposobu obliczenia ceny, wskazał stawkę podatku VAT wówczas kontrola oferty w tym zakresie może sprowadzać się do poprawienia oferty. Jeżeli jednak zamawiający opisując w SIWZ sposób obliczenia ceny nie zawarł żadnych wskazań dotyczących stawki podatku VAT, wówczas oferta zawierająca stawkę podatku VAT niezgodną z obowiązującymi przepisami podlega odrzuceniu na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 6 Pzp2004 (aktualnie art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy Pzp). Jednocześnie art. 89 ust. 1 pkt 6 Pzp2004 stanowi, że zamawiający ma obowiązek odrzucić ofertę zawierającą błąd w obliczeniu ceny. Jeśli więc poprawienie nie jest możliwe powinno to skutkować odrzuceniem oferty. Podkreślić należy, że w przedmiotowym stanie faktycznym, stawka ostatecznie była znana w wyniku modyfikacji SIWZ. W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej nie jest zasadne stanowisko odwołującego, że aby zamawiający mógł dokonać poprawy treści oferty w oparciu o przepis art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004, to omyłki powinny mieć taki charakter, by czynności ich poprawy zamawiający mógł dokonać samodzielnie, bez udziału wykonawcy. Taki wymóg dotyczy tylko oczywistych omyłek pisarskich i rachunkowych. W przypadku innych omyłek o których mowa w art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004 skuteczność czynności poprawy omyłki jest uzależniona od zgody na poprawę przez wykonawcę. Natomiast przy poprawie oczywistych omyłek taka zgoda wykonawcy nie jest wymagana. Wyrok z dnia 27 kwietnia 2021 r., KIO 760/21 Źródło:
Wyrok KIO 346/15 z dnia 9 marca 2015 r. Wyrok KIO 413/15 z dnia 16 marca 2015 r. Ostatni artykuł z cyklu „Przegląd orzecznictwa na gruncie znowelizowanych przepisów PZP”, poświeciliśmy zagadnieniu waloryzacji wynagrodzenia w umowach zawartych na okres dłuższy niż 12 miesięcy. Obowiązek ten został wprowadzony nowelizacją PZP z 2014 r., poprzez dodanie nowego ust. 5 do art. 142 PZP. O instytucji waloryzacji pisaliśmy już na Portalu w artykule: „Waloryzacja wynagrodzenia w umowach długoterminowych”. Zgodnie z art. 142 ust. 5 PZP umowa zawarta na okres dłuższy niż 12 miesięcy zawiera postanowienia o zasadach wprowadzania odpowiednich zmian wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy, w sytuacji gdy dojdzie do zmiany: 1) stawki podatku VAT, 2) wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, 3) zasad podlegania ubezpieczeniom społecznym lub ubezpieczeniu zdrowotnemu lub wysokości stawki składki na te ubezpieczenia. Choć samo wprowadzenie przepisu jest bardzo pozytywnie oceniane, w szczególności z uwagi na polepszenie sytuacji wykonawcy, to okazuje się, że w praktyce strony postępowania mają problem z jego właściwą interpretacją. Jak wynika z przytoczonego w dalszej części artykułu orzecznictwa – zamawiającym bardzo trudno jest tak sformułować zapisy SIWZ bądź wzory umów, aby jasno określić mechanizmy waloryzacji w razie zaistnienia którejkolwiek z przesłanek określonych w ww. przepisie. W pierwszym z omawianych wyroków (KIO 346/15 z dnia 9 marca 2015 r.), Izba podała w uzasadnieniu, że „Sporne pomiędzy stronami postępowania odwoławczego jest rozumienie określenia „odpowiednie zmiany wysokości wynagrodzenia”. W ocenie odwołującego wyrażenie „odpowiednie” należy rozumieć jako „równe”, „odpowiadające” zmianom wprowadzonym przez właściwe regulacje prawne. Z kolei zamawiający twierdzi, iż z przepisu nie wynika, by wprowadzane zmiany wynagrodzenia wykonawcy były równe wysokościom zmian wskazanych stawek.” W sporze tym KIO przyznała rację odwołującemu, wyjaśniając przy tym, że „wymienione w art. 142 ust. 5 stawki podatku VAT, kwoty minimalnego wynagrodzenia oraz zasady i stawki obowiązujące w ubezpieczeniach społecznych i zdrowotnych są regulowane przez odpowiednie akty prawne o charakterze bezwzględnie obowiązującym. Oznacza to, że wykonawcy nie mają żadnego wpływu na ich wysokość i muszą je uwzględniać również przy kalkulowaniu ceny oferty. Dokonywanie w tym zakresie zmian przez ustawodawcę może zatem wpłynąć na koszt wykonania zamówienia przez wykonawcę. Celem wskazanego przepisu jest możliwość uniknięcia przez wykonawcę negatywnych dla niego skutków zmian legislacyjnych.” KIO podkreśliła, że „odpowiednia zmiana” ww. warunków umowy oznacza zmianę „adekwatną”, „wynikającą wprost z zaistniałej zmiany przepisów prawa. Kwota o jaką zostanie zmienione wynagrodzenie nie powinna być ani niższa, ani wyższa niż to wynika ze zmiany przepisów prawa.” Obowiązek waloryzacji umów aktualizuje się wówczas, gdy zmiany wymienione w art. 142 ust. 5 PZP będą miały wpływ na koszty wykonania zamówienia przez wykonawcę. To na wykonawcy spoczywa obowiązek wykazania zmiany kosztów wykonania zamówienia. W tym kontekście, w przedmiotowym postępowaniu, KIO nie przychyliła się do argumentacji odwołującego i nie uznała żądania „(…) nakazania zamawiającemu dokonywania zmian umowy we wskazanym wyżej zakresie jedynie na podstawie oświadczenia o wysokości dodatkowych kosztów wynikających z wprowadzenia zmian, o których mowa powyżej.” Jak zatem powinno wykazać się zmianę warunków? W SIWZ zamawiający podał, że gdy dojdzie do zmiany wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę „Wykonawca może wystąpić do Zamawiającego z wnioskiem o zmianę wynagrodzenia, przedkładając odpowiednie dokumenty potwierdzające zasadność złożenia takiego wniosku. Wykonawca winien wykazać ponad wszelką wątpliwość, ze zaistniała zmiana ma bezpośredni wpływ na koszty wykonania zamówienia oraz określić stopień, w jakim wpłynie ona na wysokość wynagrodzenia.” KIO rozwiewając wszelkie wątpliwości orzekła, że „Wprowadzenie zapisu o waloryzacji wynagrodzenia jedynie na podstawie jego oświadczenia mogłoby prowadzić do bezpodstawnego podnoszenia wynagrodzenia wykonawcy.” Poza tym, w sentencji omawianego wyroku, KIO zobowiązała zamawiającego do wykreślenia z wzoru umowy zawartej w SIWZ postanowienia o następującej treści: „W przypadku uznania przez Zamawiającego zasadności wprowadzenia zmian do umowy, Strony zobowiązują się pokryć nadwyżkę wynagrodzenia w równym stopniu (po 50 % udokumentowanej zmiany wysokości wynagrodzenia).” Jak argumentował odwołujący, nie ma w PZP żadnych podstaw prawnych dla takiego zapisu w SIWZ. W odniesieniu do tej kwestii, w innym postępowaniu, zakończonym wyrokiem KIO 413/15 z dnia 16 marca 2015 r., Izba orzekła, że obciążenie kosztami zmian legislacyjnych spoczywa na zamawiającym. Zdaniem KIO taka była wola ustawodawcy przy wprowadzaniu art. 142 ust. 5 PZP. „W konsekwencji twierdzenia Zamawiającego o dopuszczalności rozłożenia na strony umowy mogących pojawić się w toku jej wykonywania dodatkowych kosztów związanych z zaistnieniem jednej z objętych dyspozycją komentowanego przepisu sytuacji świadczyć mogły o niezrozumieniu jego ratio legis.” W omawianym wyroku KIO nakazała Zamawiającemu „wprowadzenie do treści wzoru umowy w sprawie zamówienia publicznego postanowień o zasadach wprowadzenia odpowiednich zmian wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy w przypadku zmiany wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę”. Celowo nie podano dokładnej treści tych postanowień, ponieważ, jak wskazano w uzasadnieniu orzeczenia zamawiający ma prawo samodzielnie określać treść i poziom szczegółowości ww. zasad. Dodatkowo Izba podkreśliła, że „Ze względu na konieczność zapewnienia stabilności stosunków gospodarczych przyjąć należy, że owe zasady powinny precyzować kwestię waloryzacji wynagrodzenia na tyle, żeby w toku realizacji umowy strony nie toczyły sporów w tym zakresie, bądź dopiero wówczas rzeczywiście ustalały stosowne zasady.” Również i w tym orzeczeniu Izba zajęła podobne stanowisko dotyczące wykazania zmian warunków wynagradzania: „Co istotne, art. 142 ust. 5 in fine Pzp zawiera zastrzeżenie, że przewidziane w umowie zasady znajdą zastosowanie wyłącznie w przypadku, gdy wypunktowane w nim zdarzenia będą miały wpływ na koszty wykonania zamówienia przez wykonawcę. Zdaniem Izby, opierając się na tym fragmencie przepisu, należy twierdzić o istnieniu spoczywającego na wykonawcy obowiązku wykazania zmiany kosztów wykonania zamówienia. Skoro bowiem regulacja ta uprzywilejowuje wykonawcę, to na nim spoczywa ciężar wykazania dopuszczalności skorzystania z jej dobrodziejstwa.” KIO nie zgodziła się ze stanowiskiem Zamawiającego dotyczącym podjęcia przez strony negocjacji, jeśli dojdzie do np. zmiany wysokości minimalnego wynagrodzenia. Zamawiający uznał bowiem, że skoro w art. 4 ustawy nowelizującej PZP (ustawa z dnia 29 sierpnia 2014 r.) zawarto procedurę negocjacji w odniesieniu do umów na okres powyżej 12 miesięcy, zawartych przed dniem wejścia w życie zmian (tj. od dnia 19 października 2014 r.) analogicznie można również stosować ten tryb do umów zawieranych od końca października 2014 r. KIO przychyliła się do argumentacji Odwołującego który podał, że: „umowę zawieraną po dniu 19 października 2014 r. powinien cechować pewien automatyzm rozumiany w ten sposób, że o ile zaistnieje jedna z okoliczności z art. 142 ust. 5 pkt 1-3 PZP, to uruchomiona zostanie przewidziana w kontrakcie procedura waloryzacji wynagrodzenia, która przebieg będzie wg określonych w niej zasad.” Izba przestrzegła jednocześnie, że „W opisanym mechanizmie nie należy natomiast upatrywać uprawnienia do żądania przez wykonawcę automatycznego podwyższenia należnego wynagrodzenia, ponieważ – jak wspomniano – będzie to zależało od wykazania przez niego wpływu zmian ustawodawstwa na koszt wykonania zamówienia.” Co ciekawe Izba pozytywnie oceniła inny mechanizm wprowadzony przez Zamawiającego w SIWZ, na gruncie art. 142 ust. 5 PZP, odnoszący się do zmian wynagrodzenia wykonawcy w przypadku zmiany stawki podatku VAT. Zamawiający określił, że „w razie zmiany obowiązującej stawki podatku wynagrodzenie umowne netto nie ulegnie zmianie, a jedynie zostanie do niego doliczony podatek w zmienionej wysokości.” Autor: Anna Mathews, Kancelaria Wawrzynowicz & Wspólnicy
zamówienia publiczne oferta bez vat