Gdzie Dobrze Zjeść w Świnoujściu: Gastronomiczny Przewodnik 2023 11 stycznia 2023 5 września 2023 Świnoujście Świnoujście to jedna z atrakcyjniejszych miejscowości, jeśli chodzi o te położone nad Bałtykiem. O tym, że ryba prosto z kutra smakuje wyjątkowo, nie trzeba nikogo przekonywać. Gdzie w Świnoujściu można taką kupić? Sprawdzamy. – Dzisiaj mamy flądry, sieje i leszcze – mówi rybak prowadzący niewielki punkt sprzedaży ryb przy Wybrzeżu Władysława IV. Przed chwilą dorzuciliśmy flądrę, bo ma dzisiaj spore wzięcie – mówi z uśmiechem. Wiele osób dostrzegało […] 1. Cafe 22. Jednym z najpopularniejszych lokali, który cieszy się świetnymi opiniami jest Cafe 22. Ta urocza kawiarnia jest zlokalizowana pod adresem Plac Rodła 8 na szczycie najwyższego budynku w Szczecinie co gwarantuje niesamowite widoki. W menu znajdziesz różne kawy, szczególną uwagę warto zwrócić na propozycje takie jak latte Wejście na molo ujęte jest w dwie symetrycznie rozmieszczone, białe wieże. Od czerwca 2005 roku molo w Międzyzdrojach posiada status przystani morskiej. Można z niego podziwiać widoki na Zatokę Pomorską, a także zobaczyć światła latarni morskiej w Świnoujściu. Informacje praktyczne: Wejście na molo jest bezpłatne. Kapitan Portu Świnoujście to instytucja, która zajmuje się porządkiem w porcie. Gdzie można dobrze zjeść w Świnoujściu? Wśród najlepszych kawiarni w Świnoujściu możemy polecić: CoffeeBar nad Świną; Czuć Miętą przy promenadzie ’El Papa – Cafe Hemingway’ – Kawiarnia Galeria Sztuki; Plażowa Cafe nad brzegiem Bałtyku jelaskan perbedaan seni patung dengan seni pahat. Smażalni ryb nad morzem jest więcej niż miejscowości wypoczynkowych. Przyportowe budki, lokale z wieloletnią tradycją, nowoczesne restauracje - gdzie zjeść smażoną rybę, żeby było smacznie i tanio? Podpowiadamy! Oto 18 najlepszych smażalni ryb nad Bałtykiem! Najlepsze smażalnie ryb nad Bałtykiem Smażalnia ryb - ŁEBA Smażalnia Ryb Stawros, ul. Turystyczna 16 (przy moście) W ofercie smażalni znajdziemy między innymi: flądrę, turbota, filety z dorsza, łososia, sandacza i morszczuka. Poza rybami grillowanymi szef kuchni serwuje również krewetki na maśle, zupę rybną i przekąski ze śledzia. Smażalnia Ryb Stawros cieszy się dużym uznaniem wśród użytkowników serwisu TripAdvisor. – Jadłam tam cudowną gładzicę. Przed usmażeniem mogłam wybrać wielkość tuszki. Rybka świeża, zrobiona w najprostszy sposób, bez kombinowania, podana z frytkami i kiszoną kapustą. Smak jaki ciężko mi było odnaleźć ponownie nad polskim morzem. A jedzenie w takim entourage'u ma swój urok – to tylko jedna z wielu pozytywnych opinii na temat smażalni. Smażalnia ryb - GDAŃSK Bar Karmazyn, ul. Jantarowa 4 Prawdopodobnie najsmaczniejszą rybkę w Zatoce Gdańskiej zjemy w Barze Karmazyn. W karcie, oprócz filetów i ryb przygotowywanych na parze, znajdziemy również tatar z łososia i śledziki przyrządzane na różne sposoby. Internauci są zgodni, że do Baru Karmazyn warto zajrzeć zarówno latem, jak i zimą. – Rewelacja. Poza sezonem cisza i spokój. To co lubię. Jedzenie przepyszne. Od zupy po deser. Obsługa jak najbardziej na tak. Wrócimy jeszcze nie raz – pisze pani Gabriela. Smażalnia ryb - PUCK Bar Pomorza GDY 50, Port Rybacki ul. Żeglarzy 1 Bar Pomorza Gdy 50 pod 25 latach działalności został przeniesiony z Gdyni do Pucka. Na pytanie, gdzie zjeść dobrą rybę w Pucku, odpowiedź brzmi: na kutrze. W Barze Pomorza zjemy dobrze wysmażoną, soczystą rybę w złocistej panierce, podaną z sosem kaszubskim (na bazie masła i czosnku). – Piękne widoki, klimatyczny wystrój, krótka karta, która jest atutem. Pyszne świeże rybki, surówki – nawet frytki przepyszne. Bardzo polecam! – czytamy opinie na Triadvisor. Smażalnia ryb - JASTARNIA Smażalnia i Wędzarnia Ryb Rebok, ul. Kościuszki 14 Rebok to miejsce z wieloletnią tradycją. Wyroby własne oferuje od 1983 roku. Domowy obiad można tu zjeść za niecałe 20 zł. Poza rybami z grilla i zupami rybnymi, w Reboku znajdziemy ryby wędzone metodą tradycyjną. – Polecam całym sercem. Pyszny, świeży dorsz i śledzie w śmietanie. Jedna z lepszych restauracji w Jastarni, polecana przez miejscowych na pierwszym miejscu. – brzmi jedna z opinii na Tripdvisor. Smażalnia ryb - WŁADYSŁAWOWO Smażalnia ryb “u Golli” Klipper,ul. Gdańska 20 Rodzinną atmosferę oraz, jak mówią goście, genialne jedzenie dostaniemy w smażalni ryb u Golli we Władysławowie. Lokal serwuje turbota, flądrę oraz dorsza z własnego połowu! Na rodziny z dziećmi czekają udogodnienia takie jak pokój matki, mikrofalówka czy łagodne podjazdy dla wózków. Smażalnia ryb u Golli ma prawie dwa tysiące fanów na Facebooku. Usatysfakcjonowani goście chętnie zostawiają swoje opinie o lokalu w sieci. Najczęściej doceniają pyszne dania oraz klimatyczny, nadmorski wystój Smażalnia ryb - USTKA Smażalnia Ryb ITAKA, ul. Czerwonych Kosynierów 12 Na tle konkurencji smażalnię wyróżniają świeże ryby dostarczane codziennie prosto z usteckiego portu. Goście ITAKI cenią sobie przede wszystkim pyszne dania oraz przystępne ceny. Specjały szefa kuchni to: przyrumieniony śledź Bałtycki w zalewie octowej z dodatkiem majeranku, ręcznie lepione pierogi pani Krysi ze szpinakiem i łososiem z własnej wędzarni oraz gotowane szprotki podawane na ciepło. Według portalu TripAdvisor Smażalnia Ryb ITAKA serwuje najlepsze ryby w Ustce. Wysokie miejsce lokal zawdzięcza internautom, którzy nie szczędzą smażalni ciepłych słów. – Smacznie i za rozsądne pieniądze. Obsługa grzeczna. miła i pomocna. Polecam wszystkim chcącym zjeść dobrze – zachwala Adam. Urlop nad polskim morzem zawsze ma smak smażonej ryby, fot. Maciej Landsberg Smażalnia ryb - MIĘDZYZDROJE Restauracja Port, ul. Campingowa 11 (przy Promenadzie Gwiazd) W odległości 10 metrów od Morza Bałtyckiego stoi Restauracja Port. Lokal posiada własną wędzarnię, gdzie do przygotowania ryb wykorzystywane jest drewno z drzew liściastych i drzew owocowych, w tym dębu, śliwy i gruszy. Dzięki temu serwowane dorsze, śledzie czy węgorze mają wyrazisty kolor i smak. W menu goście znajdą szeroki wybór dań rybnych. Kuchnia szczególnie poleca śledzia w śmietanie z gotowanymi ziemniakami. - Mieliśmy okazję odwiedzić wiele restauracji w Międzyzdrojach, ale to właśnie Port jest jedyną, do której systematycznie powracaliśmy. Jedzenie przepyszne. Każde danie posiada głęboki smak. Moim faworytem jest zdecydowanie tagliatelle z łososiem, które zawiera bardzo dużo ogromnych kawałków ryby. Polecamy również placki po węgiersku (porcja ogromna), które charakteryzują się fantastycznym sosem! - poleca Ligia. Smażalnia ryb - KARWIA Złota Rybka, ul. Wojska Polskiego 21 Smażalnia ryb i pizzeria pod jednym dachem. W stałej ofercie znajdują się nie tylko ryby z Bałtyku, ale również przedstawiciele gatunków, które na co dzień żyją w oceanach. Czymś, co nie należy do częstych praktyk w smażalniach, jest podział ryb ze względu na zawartość tłuszczu. Goście mają do wyboru świeże ryby chude, średnio tłuste oraz tłuste. – Nigdzie nie ma tak dobrej rybki. Jesteś w okolicy musisz tu przyjść! – pisze pan Jarosław, jeden ze stałych bywalców smażalni Złota Rybka. Smażalnia ryb - SOPOT Bar Przystań, al. Wojska Polskiego 11 Lokal ma w zasadzie tylko jedną wadę, która jednak wynika z wielu jego cenionej oferty – są tam nieustannie długie kolejki i trudno znaleźć stolik, nawet poza sezonem. Poza tym, to już same superlatywy. Podstawa to smażone ryby! – Miejsce które każdy sopocki turysta powinien odwiedzić chociaż jeden raz. Pyszne potrawy rybne. Troszkę daleko, bo na samym końcu promenady, ale warto... Gorąco polecamy! – pisze gość z Nowego Tomyśla. Na sopockiej plaży pełno jest punktów gastronomicznych ze świeżymi rybami. Zdaniem miejscowych najlepsze podają w barze „Przystań”, fot. Maciej Landsberg Smażalnia ryb - GRZYBOWO k. KOŁOBRZEGU Smażalnia Gruba Ryba, ul. Kościelna 34 (Grzybowo/Kołobrzeg) Rodzinna smażalnia ryb z tradycją, przeniesiona z Kołobrzegu do pobliskiej wsi Grzybowo. Świeże ryby i miła obsługa to dwa najważniejsze atuty tego miejsca. Kuchnia serwuje ryby z pieca (bezglutenowe), ryby tradycyjnie smażone oraz przetwory z ryb. Kuchnię „jak u mamy” docenili goście. Smażalnia Gruba Ryba została uznana przez użytkowników serwisu TripAdvisor za najlepszą smażalnię w Kołobrzegu. – Jedliśmy z mężem przepysznego halibuta i z pewnością, jeśli będzie możliwość, wrócimy do tego miejsca. Obsługa bardzo miła – brzmi jedna z opinii na TripAdvisor. Smażalnia ryb - KUŹNICA Smażalnia „U Emila”, ul. Helska 14 U Emila można liczyć na jedne z najlepszych wędzonych ryb na całym Wybrzeżu. Szczególnie godny polecenia jest wędzony łosoś. Tatar z łososia też jest pierwszorzędny, chociaż czasem można na niego nie trafić, bo szybko znika zza lady. Pyszny jest także rybny rosół. Dla amatorów dobrze znanego smaku smażonych ryb U Emila pewnie nie jest najlepszym wyborem, ale dla tych, którzy szukają niebanalnej restauracji, eksperymentującej z nadmorską rybną tradycją, ten lokal to strzał w dziesiątkę. Upodobali go sobie również rozmaici celebryci, których zdjęcia nad talerzem z rybą prezentowane są na drewnianych ścianach. Położona jest nad samą Zatoką, tuż przy ścieżce rowerowej, łatwo też można tam trafić samochodem – jest tuż przy drodze na Hel. – Zdecydowanie polecam! Przepyszne placki ziemniaczane z wędzonym łososiem, ryby smaczne i świeże, kapusta zasmażana po kaszubsku to prawdziwy skarb! – poleca Joanna. Smażalnia ryb - HEL Smażalnia Ryb „Fala”, ul. Lipowa 7 Lokal istnieje od 1991 roku. Na początku działalności była to trzecia smażalnia ryb w Helu. W 2005 roku restauracja została przebudowana i została ochrzczona „Falą”. Nazwa nawiązuje do tradycji rodzinnej sprzed II wojny światowej. W tym samym miejscu stał kiedyś domek rybacki „Willa Fala”, w którym również serwowano posiłki. Smażalnia znajduje się w pobliżu plaży od strony Zatoki Puckiej. Ryby pochodzą od helskich rybaków, można więc liczyć na ich świeżość. Do dania głównego najlepiej zamówić lokalne piwo, które nie tylko pobudzi apetyt, ale również świetnie podkreśli smak potrawy. – Polecam filet z Sandacza z frytkami i surówką. Świeże ryby, dobra obsługa, czysto i przyjemnie. Odwiedziliśmy lokal całą rodziną. – zachwala Michał z Płońska. Smażalnia ryb - MIELNO Wędzarnia i Smażalnia Ryb Pirat, ul. Rybacka 10 W ofercie lokalu znajdują się zarówno ryby wędzone i smażone, a wśród nich dorsz, makrela, węgorz, śledź i wiele więcej. Specjałami szefa kuchni są kotlety z dorsza, tortilla z łososia oraz pasta rybna – idealna na kanapki. Dodatkowo, kuchnia przygotowuje dania indywidualne na zamówienie. Jak z dumą podkreślają właściciele, każdego roku w smażalni goszczą znane osobistości, które wracają z tęsknoty za pysznym smakiem. W ostatnich latach Wędzarnia i Smażalnia Ryb Pirat gościła między innymi Pascala Brodnickiego oraz Annę Dymną. – Pyszne ryby, zupki rybne, zwłaszcza flaczki z kalmara! Sympatyczna obsługa! Polecam ciepłe ryby prosto z wędzarni! – pisze turysta z Żywca. Ryba wędzona, fot. Smażalnia ryb - DARŁOWO Smażalnia Ryb ATOL , ul. Józefa Conrada 22 Numer 1 wśród 36 restauracji w Darłowie według serwisu TripAdvisor. Wysokie oceny również na pozostałych portalach internetowych Smażalnia ATOL zawdzięcza najprawdopodobniej pysznym rybom oraz dużym porcjom adekwatnym do cen typowych dla nadmorskich kurortów. Na pochwałę zasługuje również miła i wykwalifikowana obsługa. – Pyszna ryba na 100 sposobów. Byłem ze znajomymi, każdy zamówił co innego i każdemu smakowało. Nie da się wyjść zniesmaczonym i głodnym. Polecam innym, a sam na pewno wrócę – pisze Tomek, a jego pozytywna recenzja jest jedną z blisko 130, które przeczytać można w opiniach TripAdvisor. Smażalnia ryb - REWA Bar Nadmorski, ul. Morska 2 Lokal usytuowany jest na granicy Zalewu Puckiego i Zatoki Gdańskiej, nad samym morzem. Z tarasu można zejść prosto na plażę. Z takim widokiem to miejsce idealne na romantyczną kolację. W ofercie są ryby smażone i z grilla. Ucztę warto zacząć jednak od pysznej zupy rybnej. Po obfitym i smacznym posiłku warto wybrać się na spacer Cyplem Rewskim, czyli kilometrowej długości szpyrkiem. Bar Nadmorski działa od 1994 roku. – Super ryba, idealnie wysmażona, smaczne dodatki. Czas oczekiwania dość długi, ale tego się spodziewaliśmy. Bardzo Miła obsługa na barze. – zachwala klientka z Gdańska. Smażalnia ryb - KĄTY RYBACKIE U Basi, ul. Polna 13 W smażeniu dorszy, sandaczy i łososi pani Basia osiągnęła prawdziwe mistrzostwo. Do tego pyszne, nietłuste frytki, cztery bardzo smaczne surówki (bez czosnku i cebuli). Do kompletu piwo z beczki. Oprócz ryb smażonych jest też dobra garmażerka ( sandacz po grecku, łosoś marynowany z cebulą) i smaczny rosół z węgorza (choć tego węgorza mogłoby być w zupie nieco więcej). Knajpka jest bardzo czysta i ma nowoczesny, restauracyjny wystrój. Na zewnątrz ogródek letni. Jedyny minus to ceny, trochę wyższe niż gdzie indziej. – Byliśmy dwukrotnie i za każdym razem byłam zachwycona. Rybka, jakiej dawno nie jadłam. Wspaniała, rekomenduję to miejsce. – ocenia Ewa z Grójca. Smażalnia ryb - NIECHORZE U Cywila, ul. Mazowiecka 7a Ogromny wybór ryb podawanych na dziesiątki sposobów. Z dużą wyobraźnią i kunsztem przyrządzane. " Świnoujście w sezonie to nie tylko fast foody i przydrożne budki dla turystów. To także zdrowa kuchnia, oryginalne przysmaki i ciekawe, oryginalne miejsca. Zefirek, ul. Piłsudskiego 28; najstarsza kawiarnia w mieście. Istnieje od ponad 35 lat i mimo upływu czasu wciąż trzyma się jednego, głównego menu, są to: lody, szarlotka, czekolada i ciasta. Wszystko tworzone jest według tradycyjnej naleśniki, ul. Bohaterów Września 8/1: w ofercie naleśnikarni znajdują się nie tylko naleśniki robione według domowych przepisów, ale także akcenty orientalne i śródziemnomorskie. To idealne miejsce zarówno dla wielbicieli tradycyjnych, jak i innych kultur i smaków. Pasztecik, ul. Generała Józefa Bema 13; miejsce od ponad 20 lat oferuje regionalny specjał. Paszteciki nadziewane są mięsem albo serem z pieczarkami. Pasztecik jest idealnym barem dla każdego fana zachodnio-pomorskich Gospodnik, ul. Rybaki 13; w Gospodniku panuje spokojna, domowa atmosfera, a jedzenie smakuje „jak u mamy”. Można tu smacznie i tanio zjeść prawdziwe domowe obiady, składające się tradycyjnie z dwóch dań. Restauracja oferuje też dania dietetyczne. Vegebar Evka, ul. Bohaterów Września 50; jest to nowe miejsce na mapie Świnoujścia. Grupa młodych ludzi związana z Fundacją „Motywacja i Działanie” oferuje najlepszej jakości jedzenie wegańskie. Specjalnością zakładu są wegeburgery ze szpinaku, cukinii lub ciecierzyca. Nie brakuje też zup i wegańskich Kalorie,ul. Matejki 42; ta restauracja specjalizuje się w zdrowym cateringu. Serwuje pożywne dania, bogate w witaminy. W sam raz dla osób, które interesują się zdrową kuchnią i chcą lekko zjeść. KURNA CHATA, ul. Piłsudskiego 20; lokal jest niewielki, uroczy i bogato ozdobiony motywami ludowymi. Dania mięsne i rybne są podawane ze sporą porcją dodatków takich jak frytki, ziemniaki, kasza i surówki. Oprócz dań obiadowych można spróbować deserów z kawą serwowaną w kilku PIEROŻEK, ul. Wybrzeże Władysława IV; to przyjemny punkt przy bulwarze, w którym można zjeść dania z grilla, śniadania i lunche. W menu są też naleśniki, pierogi, placki po węgiersku i rożnego rodzaju zupy. restauracja oferuje świeże warzywa, bez soliPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera 10:46 scie24 Świnoujski szlak kulinarny Foto: mp Uwielbiam jeść dobrą rybę – a o taką nad morzem niestety ciężko. Smażalnie często oferują więcej panierki niż ryby, mrożone produkty oraz ociekające tłuszczem dania. Powiem jedno – na szczęście mamy w Świnoujściu Bar Krewetka! Bar Krewetka istnieje w Świnoujściu bardzo długo i nie jest to lokal, który wizualnie zachęcałby do odwiedzin. Wystrój pozostawia wiele do życzenia. Wydaje się że czas się tam zatrzymał. Jednak nie jest to restauracja, ceny nie są zawyżone, więc wnętrze można spokojnie pozostawić na dalszym planie. Zresztą to nie ono jest powodem naszej wizyty, lecz potrzeba zjedzenia jakiejś pysznej ryby. Od mieszkańców słyszałam różne opinie, ale wszystkie raczej wskazywały, że w Krewetce można dobrze zjeść. Zmieniały się tylko opinie odnośnie obsługi. Według niektórych wypowiedzi w internecie, miała się ona w ostatnim czasie zepsuć. Moja dwukrotna wizyta w Krewetce również nie pokazała mi jednoznacznego obrazu. Zacznijmy jednak od smaku! Zawsze idąc na obiad na rybę pytam, która danego dnia jest świeża. Spośród kilku dostępnych opcji ( łosoś, sandacz, dorsz, flądra, pstrąg) wybieramy smażonego pstrąga oraz dorsza. Cena za rybę za 100 gram waha się od 7 zł (flądra) do 15 zł (kergulena). Do tego dobieramy po porcji frytek za 5 zł oraz jeden zestaw surówek, również za 5 zł. Jest jeszcze kilka zajętych stolików, więc chwilkę czekamy. Gdy zamówienie wylądowało na naszym stole poczuliśmy zapach podanych dań… Oj, uśmiech sam malował się na twarzy. Ryby były przepyszne – soczyste, świeże, dobrze doprawione. Porcje były wystarczające, aby zaspokoić głód i na tyle dobre, żeby pojawił się żal pod koniec jedzenia. W Krewetce jadłam dorsza już po raz drugi i ponownie kucharz stanął na wysokości zadania. Nie ukrywam, że miałam ostatnio problemy ze znalezieniem w miejście dobrej ryby... A tu niespodzianka! Poprzednim razem jedliśmy w Krewetce duszonego łososia, który również był wyśmienity. Problem pojawia się gdy chodzi o obsługę. Przy pierwszej wizycie trafiliśmy na dość niezorganizowaną grupę osób, ale już za drugim razem obsługiwała nas naprawdę kompetentna pani. Interesowała się, czy jedzenie nam smakowało, czy wszystko było w porządku. To tylko jedno pytanie, a sprawia, że gość czuje się o wiele lepiej. Podsumowując - druga wizyta należała do naprawdę udanych – było i smacznie, miło i nie wydaliśmy fortuny. Cały obiad kosztował 48 zł. Stosunkowo drogie były dodatki – zapłaciliśmy za nie łącznie 15 złotych i to one znacznie podbiły rachunek. Wygląd nie zawsze świadczy o jakości miejsca – zadarzają się lokale w których jest sterylnie i pięknie ale często niesmacznie. Czasami sytuacja się odwraca - czego przykładem jest Krewetka. Najważniejsze dla mnie jest dobre jedzenie, a takie bez dwóch zdań serwowane jest w Krewetce. Nie wiem tylko czy dobrym pomysłem jest podawanie tam dań typu pizza – nie próbowałam i nawet nie chciałam. Wydaje się, że najlepiej jednak być specjalistą w jednej dziedzinie, a w przypadku ryb jest nim właśnie Krewetka. Oby tak było jak najdłużej... Autor: mp Cel na weekend? Świnoujście! A tam oprócz zwiedzania, nie mniej ważne jest dobre jedzenie. Świeżo wędzone ryby, smaczne polskie dania, na deser domowy sernik oraz wieczorna kolacja przy świecach lub dobry drink — to scenariusz wart rozpatrzenia. Kuchnia nadmorska, kuchnia góralska — niezwykły „transfer” utalentowanego kucharza Znajdująca się tuż przy plaży restauracja „Zapach Morza” to stosunkowo nowy obiekt, funkcjonujący na rynku od trzech sezonów. Jednak łączy on zaplecze rodzinnych doświadczeń restauratorskich sięgających aż 22 lat. Specjalizacją jest kuchnia polska i śródziemnomorska — smaczna, niedroga i obfita. Jest to też jedyny lokal w okolicy, gdzie sezonowo można zjeść dziczyznę. — Mamy swoje zasady: jedzenie jest przygotowywane od podstaw na miejscu, ze świeżych składników i pod okiem specjalistów — wymienia Dorota Świerczyńska, właścicielka restauracji. — Dodatkowo w tym roku do ekipy dołączył wyjątkowy szef kuchni, Oleksii Kokhan. Wcześniej pracował on u Magdy Gessler w „Schronisku Smaków” z Bukowiny Tatrzańskiej, a dziś cieszymy się, że swoją wiedzą i umiejętnościami wspomaga nasz „Zapach Morza” — dodaje. Świeże produkty dla kucharza są pozyskiwane od miejscowych rybaków, którzy w sezonach połowów zapewniają stałe dostawy towaru. Wędzeniem zajmuje się osobny specjalista. Desery przygotowuje cukiernik, do spółki z mamą właścicielki, która zapewnia codzienną porcję domowych wypieków. Do restauracji można zatem zawitać zarówno na pełny obiad, jak i smaczny podwieczorek. „My kochamy zwierzęta. W każdej ilości!” Warto pamiętać, że nie we wszystkich miejscach czworonogi są mile widziane, ale w „Zapachu Morza” z ich obecnością nie ma najmniejszego problemu. — Niedawno byli u nas klienci z dużym psem, który na widok kelnera… aż się oblizał! Kelner zaśmiał się tylko, że i pies złożył w ten sposób swoje zamówienie. Chwilę później pupilek miał już oczywiście miskę ze świeżą wodą. Ta historyjka chyba najlepiej przedstawia nasze podejście do zwierząt, które u nas w lokalu zawsze są mile widziane! — opisuje właścicielka. „W stosunku do poprzedniego sezonu podnieśliśmy ceny… o złotówkę” W tym roku nadmorskie miejscowości muszą mierzyć się z mnóstwem plotek, wiele mitów krąży szczególnie na temat rzekomych horrendalnych cen. Jest to związane z dość nietypowym sezonem, w który przyszło restauratorom wejść po raz pierwszy od czasu wybuchu epidemii koronawirusa i połączonych z nim obostrzeń. — Nasze ceny nie zmieniły się albo zostały podwyższone o symboliczną złotówkę. Nigdy nie pozwolilibyśmy sobie na to, żeby jakkolwiek wykorzystać sytuację do sztucznego windowania cen, to zupełnie bez sensu — zapewnia właścicielka. — Przykładowo za kotlet schabowy w zestawie z frytkami i surówką klienci płacą 24 złote, a za flądrę w zestawie 20 złotych. Również za dorsza cena nie przekracza 30 zł, a nie oszczędzamy na porcjach, które u nas są naprawdę duże. Wieczorem na drinka lub kolację przy świecach Co prawda w kuchni rządzi utalentowany Oleksii, ale prawdziwym ulubieńcem klientów jest duet barmański. To wulkan dobrego humoru, pozytywnej energii i pomysłów na to, jak umilić turystom wieczory. Jedno ze stanowisk dla barmanów znajduje się na dworze, wśród mieszczącej około 120 osób części zewnętrznej. Dla porównania, wewnątrz restauracji miejsc jest pięćdziesiąt. Lokal dysponuje też osobnym poziomem przeznaczonym na różnego rodzaju uroczystości: urodziny, spotkania rodzinne, chrzciny i inne imprezy okolicznościowe. Jest to miejsce w pełni niezależne, więc główna część zawsze pozostaje otwarta na gości z zewnątrz. Gdzie szukać „Zapachu Morza”? W Świnoujściu, przy Alei Baltic Park Molo 3 — restauracja czynna jest w godzinach od 11:00 do 01:00. Zapraszamy! AUTOR tekstu: reklama@ Podczas pierwszej wizyty w Świnoujściu spacerując nadmorską promenadą zobaczymy dużą ilość odrestaurowanych sanatoriów oraz napotkamy siedzących na okolicznych ławkach kuracjuszy w starszym wieku, w tym głównie z naszej zachodniej granicy. Wówczas to nie będziemy mogli oprzeć się wrażeniu, że jest to wysokiej rangi uzdrowisko, które w oparciu o jego walory naturalne i przyrodolecznicze przeznaczone jest dla osób w podeszłym wieku, dla których świadczone są usługi w zakresie poprawy stanu zdrowia i rehabilitacji. Ten kto wówczas podda się stereotypowemu myśleniu o tym mieście będzie miał rację ale nie do końca. Wystarczy, że wróci w to samo miejsce parę godzin później, a jego wcześniejszy osąd diametralnie się zmieni, zobaczy tu tętniące życiem i muzyką miejsce pełne ludzi w różnym wieku. Wprawdzie mając statut uzdrowiska Świnoujście zobowiązane jest ustawowo do przestrzeganiu np. wymogu ciszy nocnej obowiązującej po godzinie 22-giej ale ja nie spotkałam się z restrykcjami związanymi z respektowaniem tego przepisu. Wręcz przeciwnie życie późno popołudniowe i wieczorne z muzyką, tańcami i występami na wolnym powietrzu trwało nieprzerwanie bez zakłóceń często aż do rana - może tylko odrobinę ciszej… Zanim jednak opowiem co i kogo spotkamy na promenadzie krótko napiszę o niej samej. Historia powstania promenady. Po wybudowaniu kanału Cesarskiego zmniejszyło się znaczenie Świnoujścia jako portu tranzytowego. Natomiast unikatowe położenie i wynikające z niego walory klimatyczne przyczyniły się do wybudowania w 1826 roku pierwszego Domu Zdrojowego, w którym uruchomiono łaźnie parowe. Już rok później założono Park Zdrojowy zaprojektowany przez pruskiego dekoratora krajobrazu i dyrektora królewskich ogrodów w Berlinie – Petera Joseph’a Lenne. Park wzorowany był na architekturze i założeniach ogrodowych obszaru pałacowego Sanssouci w Poczdamie. W wieku XIX powstał szlak spacerowy wzdłuż morza czyli promenada z osobnymi wejściami na plażę damską, męska i rodzinną oraz na molo. Po odkryciu złóż solankowych nastąpił dalszy rozwój kurortu, wtedy też powstały istniejące do dziś pensjonaty i domy uzdrowiskowe przy promenadzie i w jej bliskiej odległości. Dzielnicę uzdrowiskową od strony morza odgradzał przedwojenny bulwar, natomiast z drugiej strony od Centrum miasta odgraniczał go Park Zdrojowy. Promenada i Dzielnica Nadmorska dzisiaj. Obecnie w sezonie wakacyjnym promenada nadmorska zamienia się każdego dnia po zachodzie słońca w swoiste „targowisko kulturalne”: muzyki śpiewu i tańca. Jest niepodważalnym centrum tutejszego życia kulturalnego. Wzdłuż promenady możemy obejrzeć występy teatrów ulicznych, sztukmistrzów i popisy np. z ogniem lub chodzenia na szczudłach. Jest to również wielki plac koncertowy gdzie przechodząc zaledwie parę kroków zmieniamy style muzyczne od ballad, poprzez rocka, pop aż do dźwięków etnicznych nawet z Ameryki Południowej. Muszla koncertowa W położonej przy bulwarze muszli koncertowej odbywają się codziennie występy zespołów folklorystycznych, promują się tutaj także kabarety i zespoły reprezentujące różne gatunki muzyki współczesnej. Podobnie jak na samej promenadzie tak w muszli koncertowej będziemy uczestnikami tych wydarzeń kulturalnych całkowicie gratisowo. Przed wejściem na jej teren zawsze wywieszony jest plakat informacyjny z planem najbliższych imprez na dany miesiąc, możemy go prześledzić i wybrać coś co najbardziej odpowiada naszym gustom. Dyskoteki i kluby taneczne Na samej promenadzie mieści się Klub Muszelka, który do godzin wieczornych jest knajpką / restauracją, a po zmroku przeistacza się w dyskotekę. Dźwięki muzyki dobywające się z klubu mieszają się z płynącymi od grających na bulwarze zespołów. Ponieważ teren jest otwarty każdy może tu przyjść i potańczyć na parkiecie bez żadnej opłaty. DJ dobiera i przetwarza muzykę, przy której możemy bawić się aż do przysłowiowego białego rana. Drugim klubem zlokalizowanym przy bulwarze jest dwupoziomowy lokal „Alibi” oferujący na każdej z sal inną muzykę dostosowaną do wieku gości. Na parterze odbywają się wieczorki taneczne, a do tańca przygrywają grupy wokalno-instrumentalne natomiast na górnej kondygnacji królują rytmy dyskotekowe miksowane przez profesjonalnych DJ’ów. Wstęp do klubu jest odpłatny. Alternatywą dla zabawy w okolicach promenady jest Jazz Klub położony bliżej Centrum miasta. Możemy tu spotkać się z grupką znajomych, wypić drinka, posłuchać muzyki prezentowanej przez różnych DJ’ów jak również potańczyć. Amfiteatr W Amfiteatrze pod auspicjami Miejskiego Domu Kultury odbywają się różnego rodzaju wydarzenia artystyczne łączące sztukę i kulturę. Możemy tu nabyć bilety na występy uznanych kabaretów, spektakle teatralne czy koncerty popularnych zespołów muzycznych. Corocznie w Amfiteatrze ma miejsce finał Międzynarodowego Kampusu Artystycznego FAMA. Za wstęp na koncert nie są pobierane opłaty. Sam festiwal ma rangę międzynarodową, łączy różnorakie style prezentacji, przedstawienia i występy tworzone przez młodych ludzi, pełnych pasji i zaangażowania. Twórcy zgrupowani są w formacji. Ponieważ festiwal nie ma ograniczonego zakresu co do charakteru i rodzaju występów daje ich autorom wolność artystyczną, która przekłada się na bardzo ciekawe, nietuzinkowe spektakle i widowiska. Możemy tu nie tylko posłuchać muzyki poważnej, jazzowej, rockowej i innych gatunków ale też obejrzeć sztukę, performance art, happeningi oraz obcować z tworzonymi w ramach grup twórczych filmami i pracami plastyków. Różnorodność jest ogromna, a celem tego interdyscyplinarnego wydarzenia jest wsparcie zdolnych twórców poprzez prezentację ich autorskiego dorobku oraz konfrontację z innymi artystami. W trakcie Famy do miasta zjeżdża dużo młodych ludzi tworząc jego niepowtarzalną atmosferę. Koncerty organowe. Dla grona melomanów nie lada gratką będą wieczory organowe międzynarodowego festiwalu muzycznego. Koncerty organizowane są przez Towarzystwo Przyjaciół Świnoujścia i odbywają się w Kościele Chrystusa Króla w Centrum Świnoujścia. Ogromne wrażenie zrobi na nas muzyka przenikająca przez witraże nie tylko wywodząca się z brzmienia samych organów ale także w połączeniu z innymi instrumentami takimi jak: wiolonczela, skrzypce, trąbka, harfa, akordeon oraz nierzadko i ze śpiewem. Dlaczego NIE dla młodych ludzi, a może jednak TAK ? Świnoujście pomimo, iż jest nie tylko uzdrowiskiem dla kuracjuszy i miejscem wypoczynku dla rodzin z dziećmi nie przyciąga jednak tak wielu młodych ludzi. Barierą mogą być tutaj wysokie koszty samego pobytu wynikające zarówno z renomy miasta jak i jego wyspiarskiego położenia utrudniającego dojazd oraz pośrednio ceny dostaw produktów do miasta realizowanych promami. Zniechęcać może również pewne odczucie dostosowania zaplecza kurortu bardziej do potrzeb zagranicznego turysty, zwłaszcza niemieckiego niż do oczekiwań krajowego gościa. Aleja Gwiazd - Międzyzdroje Rezerwat Żubrów - Międzyzdroje Ponadto dużą konkurencję dla miasta stanowi jego bliski sąsiad - Międzyzdroje z szeroko promowaną Aleja Gwiazd oraz znamienitą atrakcją jaką jest rezerwat żubrów, w którym również możemy obcować z sarnami, jeleniami oraz symbolicznymi dla naszego kraju orłami bielikami. Z drugiej strony jednak Świnoujście oferuje duży wachlarz rozrywkowy – poza wymieniony wcześniej odbywa się tu również cyklicznie festiwal piosenki morskiej Wiatrak. Nie możemy zapominać o również o niepowtarzalnym, trans granicznym charakterze miasta oraz szerokim spektrum turystycznym. Wiele niepowtarzalnych zabytków często na skalę europejską, ciekawa zabudowa portowa oraz możliwość najszybszego dotarcia z Polski do Niemiec, Szwecji czy na duński Bornholm sprawiają, że miasto to jest warte odwiedzenia. Dodatkowo w lipcu - na coraz szerszej świnoujskiej plaży – możemy wziąć udział w Plażowych Mistrzostwach Budowania Czegoś z Piasku, a nieco wcześniej bo w czerwcu podziwiać statki zawijające do portu z okazji Dni Morza. Ponadto Świnoujście posiada największą ilość ścieżek rowerowych o długości ponad 110 km. Ścieżki cechuje najwyższy standard, są one nie tylko utwardzone i bardzo dobrze oznakowane ale również na trasie znajdziemy dużo miejsc na pozostawienie rowerów oraz wiat dla turystów. Korzystanie z tego środka lokomocji pozwala na łatwe i bezkolizyjne dotarcie do ciekawych miejsc zarówno w obrębie samego miasta jak i w okolicach oraz dojazd do uzdrowisk cesarskich po stronie niemieckiej.

gdzie dobrze zjeść w świnoujściu